Obiecujące premiery ze świata polskiej fantastyki

1 miesiąc temu 15

„Ślepiec”

Druga książka Romualda Pawlaka w Drageus Fantasy. Czytelnicy poznają historię świata, w którym okrutny Dion Hergraves próbuje zbudować imperium obejmujące w przyszłości cały kontynent. Jednak jego plany sprawiają, że pojawiają się spiskowcy, planujący zamach na przyszłego tyrana. Lecz mają przeciwko sobie potężnego przeciwnika, który może pokrzyżować ich plany… „Ślepiec” to książka, która trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony!

Sprawdź TUTAJ, co tym razem zgotował Romek Pawlak. 

„Z krwi i ognia – Ku przeznaczeniu”

Drugi tom cyklu, którego pierwsza część ukazała się w maju 2025 roku. Po opisanych tam przygodach łowca nagród Kelem Kleiler wyrusza w drogę jako ochroniarz pewnej szlachcianki, na której życie dybie konkurencyjny ród. Tak rozpoczyna się ciąg zdarzeń, w których Kelem zmierzy się nie tylko z ludźmi, ale pozna również, co to zaraza, życie w obozie jenieckim oraz niewola w podziemiach wielkiej góry…

Puść wodze fantazji z Henrykiem Turem TUTAJ

„Z krwi i ognia – Bitwy na północy”

To bezpośrednia kontynuacja tomu drugiego, osadzona w północnej krainie Fensig, w której istnieją niezależne państwa-miasta. Jej północ najeżdża armia potężnego Tyrana Idimmu – człowieka, który wiele lat temu zniszczył dzieciństwo Kelema Kleilera. Nie wszyscy jednak chcą stanąć jej na drodze – dlatego łowca nagród musi przeżyć zarówno pośród wrogów, jak i tych, którzy podają się za jego sojuszników. Tom III wieńczy całą historię, a dodatkowo dołączone zostały do niego trzy opowiadania rozgrywające się w Królestwie Talamudu, gdzie rozgrywa się większość akcji trylogii „Z krwi i ognia”.

Kontynuuj przygodę z Henrykiem Turem TUTAJ

Wszystkie te pozycje łączy kilka rzeczy - turudno szukać tu kalek z istniejących uniwersów. To oryginalne kreacje, które tętnią życiem. Wszyscy bohaterowie to postacie, w których można zobaczyć samego siebie. Nie są to wybrańcy losu czy superbohaterowie. To ludzie rzuceni w wir wydarzeń, które ich czasem przerastają.Kelem Kleiler czasem jest w stanie przetrwać dzięki pomocy innych, ale bywa i tak, że musi liczyć na szczęśliwy los. Podczas lektury tych nietuzinkowych historii nikt nie będzie mieć poczucia, że coś podobnego już kiedyś czytał!

Na uwagę zasługuje też barwny język tych autorów, budujący w umysłach czytelników zachwycająco barwne obrazy krain i bohaterów w nich osadzonych. Taka właśnie jest rola powieści wydawanych pod szyldem Drageus Fantasy – przenosić Czytelników do innych światów. Nie potrzeba do tego żadnych niezwykłych działań ani rekwizytów – wystarczy otworzyć książkę.

Jeśli chcecie oderwać się od codzienności, poznać wspaniałe przygody i lubicie niesztampowe fantasy – grudzień to miesiąc, w którym czekają Was dalekie podróże!

Drageus narodził się w 2013 roku jako wydawnictwo skupione na science-fiction, a dzięki sukcesowi, jakim było wprowadzenie na polski rynek cykli takich, jak „Legion nieśmiertelnych” B.V. Larsona czy „Odyssey One” Evana Currie, pojawiła się jego odnoga – Drageus Fantasy. Ta linia wydawnicza skupia się na polskich autorach, jak Rafał Dębski, Romuald Pawlak, Dariusz Domagalski czy Henryk Tur. Od momentu jej debiutu ukazało się piętnaście pozycji, a liczbę tę powiększają trzy kolejne, które trafią na półki księgarń w grudniu 2025 roku.

O autorach:

Romuald Pawlak - straszny z niego gaduła, także na papierze. Choć zaczynał od horrorów w śp. pamięci „Feniksie”, to historia stała się jego hobby, szczególnie średniowiecze od wieku XII oraz Epoka Wielkich Odkryć. Jak twierdzą znajomi i przyjaciele, posiada paskudne, chore i pachnące kryminałem poczucie humoru, nic więc dziwnego, że nawet próbując napisać tekst serio, zawsze wtrąci ironicznego smoka czy gadające drzewo… Obok fantastyki próbuje napisać normalną powieść historyczną.

Henryk Tur – człowiek zatopiony w słowach jako copywriter i redaktor, a fantastykę pisuje zazwyczaj dopiero wieczorami. Efekty? Debiut w 2002 roku na łamach magazynu „Science fiction”, potem kilkanaście opublikowanych opowiadań w magazynach i antologiach, debiut książkowy w 2015 roku, a w Drageusie ma już trylogię i dwie powieści. Pisuje tez science fiction i horrory w krótkich formach. A planów pisarskich ma sporo – starczy ich do końca życia.


Artykuł powstał we współpracy z Drageus Publishing House.

Przeczytaj źródło