O tej sukni Marty Nawrockiej mówią wszyscy. Stylistka zwraca uwagę na nieprzypadkowy kolor

1 miesiąc temu 19

1 grudnia 2025, 18:56

Internauci są pod ogromnym wrażeniem bordowej sukienki, w której pojawiła się Marta Nawrocka. O ten modowy wybór pierwszej damy zapytaliśmy stylistkę Ewę Rubasińską-Ianiro.

Marta Nawrocka Marta Nawrocka, Instagram/marta_nawrocka_

1 grudnia Marta Nawrocka opublikowała na Instagramie nagranie, zachęcając do udziału w Międzynarodowy Kiermasz Dobroczynnym, który odbędzie się 7 grudnia na Stadionie Narodowym w Warszawie. Internauci komplementowali nie tylko postawę pierwszej damy, ale też bordową kreację, w której zaprezentowała się na filmiku. Ewa Rubasińska-Ianiro w rozmowie z Plotkiem podkreśla, że kreacja Marty Nawrockiej stanowi wyraźny przykład przemyślanej komunikacji wizualnej po okresie mniej spójnych wyborów wizerunkowych w ostatnim czasie.

Zobacz wideo Nie oszczędza na stylizacjach

Stylistka oceniła bordową suknię Marty Nawrockiej

Jak wiemy, sukienka, którą miała na sobie Marta Nawrocka, pochodzi z salonu Izabeli Janachowskiej. Pierwsza dama zaprezentowała się już publicznie w czarnej wersji tego samego modelu podczas wizyty w Nowym Jorku. - Wybór sukni koktajlowej, podobnie jak np. w kontekście uroczystości upamiętniających poległych oraz wizyty zagranicznej, jest trafny. Krój ten jest formalny, a jednocześnie nieprzesadnie ceremonialny, co pozwala zachować dyplomatyczną neutralność, a przy tym wyraża elegancję i klasę - mówi nam Ewa Rubasińska-Ianiro. - Bufiaste rękawy, które w mniej przemyślanych stylizacjach mogłyby zaburzać proporcje sylwetki, poprzez swoją zredukowaną formę zostały dodatkowo zbalansowane przez ogólną konstrukcję sukni, co potwierdza przemyślaną kompozycję proporcji - dodaje ekspertka.

Stylistka pochwaliła pierwszą damę również za dobór odcienia sukienki. - Bordowa czerwień jest kolorem mocnym, ale wciąż stonowanym, co pozwala komunikować zdecydowanie i autorytet bez nadmiernego efektu "krzyku". Wybór tej barwy umieszcza stylizację w górnej półce oficjalnego dress code’u, zwłaszcza w zestawieniu z wydarzeniami o charakterze oficjalnym - zaznaczyła. Na Ewie Rubasńskiej-Ianiro wrażenie zrobiły także dodatki, na które zdecydowała się Nawrocka. - Kolczyki z perłą delikatne, lecz zauważalne, tworzą spójną narrację wizerunkową. Podkreślają elegancję i powagę, a jednocześnie wpisują się w aktualne trendy, co pokazuje, że klasyka i moda mogą współistnieć w komunikacji wizualnej. Ważne jest, że dobór biżuterii i kolorystyki nie dominuje, lecz wspiera przekaz całej stylizacji - tłumaczy ekspertka.

Ewa Rubasińska-Ianiro zauważa, że w tej stylizacji Marty Nawrockiej udało się połączyć modę, proporcję oraz detale. - Kluczowe jest tu świadome dopasowanie elementów garderoby do okazji, co pozwala przekazać autorytet i elegancję, pozostać subtelnym i dyplomatycznym, wyróżnić się profesjonalnym wyczuciem stylu bez przesady - zaznacza. - To przykład efektywnej strategii wizerunkowej, w której każdy detal dobrze pełni swoją funkcję komunikacyjną - podsumowuje stylistka.

Izabela Janachowska ujawniła kulisy współpracy z Martą Nawrocką

Izabela Janachowska już kilkukrotnie miała okazję współpracować z Martą Nawrocką. Pomagała pierwszej damie m.in. w wyborze stylizacji na audiencję u papieża Leona XIV. Modowa ekspertka opowiedziała o spotkaniu z Nawrocką w programie Mateusza Hładkiego "Mówię wam". - Bardzo ciepła, wspierająca inne kobiety, bezpośrednia. No i też na takiej płaszczyźnie mama-mama bardzo mocno się dogadywałyśmy - wyznała - wyznała. Janachowska zapewniła także, że nie obawia się, iż fakt, że ubiera pierwszą damę, może zostać odebrany jako polityczna deklaracja z jej strony. - Wydaje mi się, że moda przede wszystkim powinna ludzi łączyć, a nie dzielić. Moda też w języku dyplomacji jest bardzo ważna, ma ogromne znaczenie - dodała.

Przeczytaj źródło