O tej kawie będzie głośno w 2026. Kto raz spróbuje, nie wróci do latte!

4 dni temu 13

W 2026 roku kawa nie kończy się na klasycznym espresso. Coraz więcej osób szuka nowych doznań smakowych – delikatniejszych, złożonych, często też bardziej estetycznych. Trendy jasno wskazują: powraca moda na kawę przelewową, ale w nowej, dopracowanej odsłonie.

Drip, Chemex, AeroPress – te metody nie są już zarezerwowane wyłącznie dla baristów. Pojawiają się w domowych kuchniach, a na TikToku i Instagramie można znaleźć tysiące filmów, które pokazują, jak przygotować „slow coffee” z maksymalnym skupieniem na detalu. Smak przelewu? Lżejszy, czystszy, pełen nut owocowych, kwiatowych, często z delikatną goryczką. To coś zupełnie innego niż intensywna „mała czarna”.

CZYTAJ TEŻ: Iced Biscoff Latte to największy hit TikToka! Zrób ją w domu!

Kawa z tonikiem? Już nie. W 2026 rządzi Iced Biscoff Latte

Choć jeszcze kilka lat temu hitem było espresso tonic, w 2026 absolutną gwiazdą kawowych menu – zarówno w kawiarniach, jak i domowych zestawach – jest Iced Biscoff Latte. Ten napój smakuje jak deser, pachnie jak ciastko i wygląda jak coś, co wrzuca się na Instagram od razu po zrobieniu zdjęcia.

Na czym polega jego sekret? To połączenie espresso z mlekiem i dodatkiem kremu z belgijskich ciasteczek Biscoff. Dodatek lodu i opcjonalna bita śmietana lub posypka z pokruszonych ciastek sprawiają, że to nie tylko kawa – to wrażenie, które łączy smak, teksturę i zapach. Dla wielu osób to właśnie od Iced Biscoff Latte zaczyna się poranek – szczególnie w zimie, kiedy potrzeba odrobiny przyjemności.

Kawa – nie tylko arabika i robusta?

Choć większość kawy na świecie pochodzi z dwóch gatunków – arabiki i robusty, w 2026 coraz więcej mówi się o tzw. „trzeciej fali kawy”, która skupia się na mikroplantacjach, rzadkich odmianach botanicznych i pochodzeniu ziaren. Arabika pozostaje królową smaku – jest delikatna, lekko kwaskowa, aromatyczna. Robusta to z kolei odmiana o mocnym, ziemistym smaku i znacznie większej zawartości kofeiny (nawet dwukrotnie więcej niż arabika). Jednak w kawiarniach specialty w 2026 roku pojawiają się też egzotyczne odmiany jak Liberica (o kwiatowym aromacie i dymnym finiszu) czy Excelsa – intensywna, lekko winna w smaku. Dla prawdziwych koneserów to kawowe odkrycia roku.

Kawa jako codzienny rytuał – slow life w filiżance

Kawa w 2026 roku to nie tylko napój – to codzienny rytuał, sposób na zwolnienie tempa, pretekst do chwili dla siebie. W social mediach rośnie popularność filmów z hasztagiem #slowcoffee – estetyczne, spokojne ujęcia dripu, Chemexa czy zalewania ziaren to część nowej kultury picia kawy. Liczy się nie tylko smak, ale cały proces: od mielenia, przez zapach, aż po sposób podania.

Mleko roślinne, przyprawy i... kawa po swojemu

Kawiarnie w 2026 roku rzadko już pytają “czy z mlekiem”, tylko od razu: “jakim?”. Mleko owsiane, migdałowe, pistacjowe czy kokosowe to standard. Do tego personalizacja smaku przez syropy (klonowy, waniliowy, słony karmel) i przyprawy (cynamon, kardamon, kurkuma). Kawa coraz częściej wygląda jak autorski koktajl.

Kawa z kolagenem i ashwagandhą? Tak, to też 2026

Coraz większym zainteresowaniem cieszy się tzw. kawa funkcjonalna. To kawa z dodatkami, które mają wspierać odporność, koncentrację czy regenerację. Najpopularniejsze to:

  • kolagen (dla skóry i włosów),

  • ashwagandha (dla redukcji stresu),

  • adaptogeny, maca i matcha (dla energii i wyciszenia).

To już nie fanaberia — te kawy dostępne są w supermarketach i dużych sieciówkach, także w wersji instant.

Zimowe hity 2026 – rozgrzewające i efektowne

W zimowych miesiącach 2026 królują kawy rozgrzewające, intensywne i efektowne wizualnie. Wśród nich:

  • Dirty Chai – chai latte z espresso,

  • Café bombón – słodka i warstwowa,

  • Marocchino – espresso z mlekiem i gorzką czekoladą,

  • Kawa z przyprawami piernikowymi – klasyka, która nigdy się nie nudzi.

1 z 10

Adobe Stock

Iced Biscoff Latte. Spokojnie zastąpi klasyczną Frappe,a jej smak będzie doskonały nawet dla najbardziej wyrafinowanego i wymagającego podniebienia. Jej tajnym składnikiem jest krem Biscoff, niezwykle popularny w Belgii, ale teraz już również w Polsce.

2 z 10

instagram.com/arcagni/

Marocchino

Marocchino to mała wersja mokki, którą można dość szybko wypić – jednak kawosze wolą się delektować. To słodka odmiana klasycznego espresso, z dodatkiem gorzkiej czekolady lub kakao i odrobiną mlecznej pianki.

3 z 10

instagram.com/thetrendybarista/

Espresso Tonic

Espresso miesza się z tonikiem – napojem gazowanym – aby stworzyć mrożoną, gazowaną kawę. Idealny i bardzo orzeźwiający wybór podczas gorących letnich dni.

4 z 10

Adobe Stock

Organge Freshpresso, czyli espresso z sokiem pomarańczowym to absolutny hit ostatnich miesięcy. Idealnie smakuje schłodzone, najlepiej latem!

5 z 10

instagram.com/birchcoffee/

Cortado

To espresso z ciepłym mlekiem. Wiele osób będzie argumentować, że jest to to samo, co macchiato, ale różnica jest oczywista: cortado wyróżnia się spienionym mlekiem na wierzchu, a nie ciepłym mlekiem w środku.

6 z 10

Adobe Stock

Café bombón to hiszpańska wersja serwowania kawy espresso. Espresso słodzone jest słodkim mlekiem skondensowanym, które wlewane jest na dno szklanki.

7 z 10

instagram.com/shercastellano/

Dirty Chai

Dirty Chai to mieszanka przypraw wymieszanych w ciepłym, kojącym napoju. Zwykle głównym składnikiem jest czarna herbata, a do tego imbir, kardamon, cynamon, goździki i czarny pieprz. Jeśli jednak potrzebujesz kofeiny, po prostu dodaj do napoju espresso lub doppio.

8 z 10

instagram.com/journal.hr/

Kaisermelange

Ulubiony napój mieszkańców Austrii. To mieszanka espresso, surowego żółtka jajka (ubitego do stanu gładkiej, kremowej konsystencji) i porcji miodu dla słodyczy. Dla wzmocnienia smaku możesz dodać rum lub brandy.

9 z 10

instagram.com/nespresso.ca/

Leche Manchada

Dosłownie oznacza "kolorowe mleko". Doskonały napój dla tych osób, które uwielbiają tylko aromat kawy – w zasadzie jest to mleko z kroplą małej czarnej. Jest jeszcze słabsze niż latte.

10 z 10

instagram.com/staijandco/

Espresso Romano

Smakosze twierdzą, że cytrusowy aromat doskonale podkreśla smak kawy. Filiżanka tradycyjnego espresso z kawałkiem cytryny lub limonki to napój, który trzeba spróbować!

Przeczytaj źródło