Nvidia pokazała DLSS 4.5. Lepsza jakość obrazu i jeszcze więcej klatek

3 dni temu 10

SPIS TREŚCI

  1. DLSS 4.5 to prawdziwy skok jakościowy
  2. Jeszcze więcej "fałszywych" klatek

Na targach CES 2026 Nvidia skupiła się głównie na temacie sztucznej inteligencji w zastosowaniach profesjonalnych, choć na szczęście nie zapomniała też o graczach. Nie otrzymaliśmy pokazu nowej karty, ale za to dostaliśmy nową wersję techniki DLSS, a konkretnie DLSS 4.5. Technika doczekała się zauważalnego usprawnienia za sprawą zastosowania nowej architektury transformatorów generacji drugiej. Nowy model został wytrenowany na znacznie większej ilości danych i ma się sprawdzać lepiej wszędzie tam, gdzie DLSS 4 i starsze techniki ujawniały swoje słabości.

DLSS 4.5 to prawdziwy skok jakościowy

Co to jest DLSS 4.5?

Jakie są główne zalety DLSS 4.5?

Na jakich kartach działa DLSS 4.5?

Kiedy zostanie udostępniony nowy tryb MFG?

DLSS 4.5 oferuje choćby znacznie ostrzejszy obraz i lepiej radzi sobie z wygładzaniem krawędzi. Do tego tłumi migotanie na krawędziach oraz w przypadku niewielkich elementów oświetlenia. Samo oświetlenie, a konkretnie związane z nim efekty cząsteczkowe, prezentują się teraz lepiej i są bardziej szczegółowe. Do tego znika problem z ghostingiem, czyli powidokiem po ruchu postaci i elementów wyświetlanych na ekranie. DLSS 4.5 działa na kartach GeForce RTX 40 i RTX 50.

Co istotne, nowy model pokazuje swoje walory najlepiej w trybach Performance i Ultra Performance, czyli nastawionych na wydajność. By aktywować nowy tryb, niezbędne jest pobranie beta wersji aplikacji Nvidia zgodnie z instrukcją dostępną tutaj. Nowy tryb działa dla modeli L i M, z których to właśnie M jest najnowszy.

DLSS 4.5

DLSS 4.5NVIDIA

Jeszcze więcej "fałszywych" klatek

Jednym z dodatków dla DLSS 4.5 jest nowy tryb generowania wielu klatek (MFG). Do tej pory mogliśmy skorzystać opcji x2, x3 i x4, a teraz zapowiedziano dodanie funkcji x6. Oznacza to, że technika może wygenerować pięć dodatkowych klatek na każdą klatkę natywnie wyrenderowaną. Z tym wiąże się też funkcja dynamicznej generacji wielu klatek, która automatycznie przełącza wspomniane mnożniki, by dostosować liczbę wyświetlanych klatek do częstotliwości odświeżania naszego monitora. Jak wspomina sama Nvidia:

W scenariuszach wymagających dużej intensywności grafiki, "przesuwa" częstotliwość odświeżania i zwiększa generowanie klatek, aby zniwelować spadki wydajności, zapewniając płynność wyświetlania przy wysokiej częstotliwości odświeżania. I odwrotnie, wraz ze spadkiem obciążenia, system płynnie obniża mnożnik, aby obliczyć tylko to, co jest potrzebne.

Nowe tryby MFG będą dostępne wyłącznie dla użytkowników kart GeForce RTX 50 i zostaną udostępnione wiosną tego roku. Nie można wykluczyć, że w przyszłości opcja trafi też na karty RTX 40, a nawet starsze.

Przeczytaj źródło