Nowy "szef" Legii przemówił. "Potrzebujemy precyzyjniejszej odpowiedzialności"

3 tygodni temu 17

Podczas piątkowego briefingu Marek Papszun po raz pierwszy wystąpił jako trener Legii Warszawa. Towarzyszył mu Marcin Herra, który decyzją Dariusza Mioduskiego od przyszłego roku przejmie całościowe zarządzanie klubem. - Wiem, jaka jest odpowiedzialność w Legii, nie tylko w tak trudnym momencie jak teraz, ale każdym - stwierdził 51-latek.

Marcin Herra fot. TVP Sport

O tym, że Marek Papszun ma zostać trenerem Legii Warszawa dowiedzieliśmy się pod sam koniec listopada. Negocjacje między stołecznym klubem a Rakowem Częstochowa się jednak przeciągały, przez co szkoleniowiec ostatecznie poprowadzi Wojskowych dopiero w rundzie zimowej. Zadanie przed nim postawione będzie niezwykle trudne - Legia znajduje się w głębokim kryzysie i na ten moment jest w strefie spadkowej Ekstraklasy.

Zobacz wideo Totalna degrengolada w Legii

Herra zabrał głos w nowej roli. Będzie "dowodził" w Legii

Głównym bohaterem piątkowego briefingu Legii Warszawa był oczywiście Papszun, ale obok niego pojawił się Marcin Herra. Dotychczasowy wiceprezes zarządzający w klubie będzie pełnił teraz znacznie ważniejszą rolę. - Jednocześnie od początku nowego roku powierzam całościowe zarządzanie klubem Marcinowi Herra i wierzę, że wspólnie z trenerem, w pełni wykorzystają stworzone warunki i potencjał Legii, aby osiągać wymagane rezultaty sportowe, organizacyjne i biznesowe - stwierdził w oficjalnym komunikacie Dariusz Mioduski, właściciel Legii. 

ZOBACZ TEŻ: Mioduski przerywa milczenie po kilku miesiącach. Oddał władzę!

To właśnie Herra otworzył piątkowy briefing, wygłaszając patetyczne przemówienie o historii oraz ambicjach Legii. Następnie przeszedł do konkretnych informacji: - Zgodnie z decyzją właściciela jestem tutaj w roli osoby odpowiedzialnej za wszystkie obszary w klubie. Jest to związane z tym, że potrzebujemy precyzyjniejszej odpowiedzialności. Chcę bardzo podziękować Dariuszowi Mioduskiemu za zaufanie. I chcę powiedzieć, że wiem, jaka jest odpowiedzialność w Legii, nie tylko w tak trudnym momencie jak teraz, ale każdym - zaznaczył 51-latek.

Następnie Herra dodał jeszcze: - Pan Darek Mioduski jest od lat związany z areną miedzynarodową. I jego obecność w gremiach międzynarodowych sprawia, że m.in. nasze kluby osiągają dobre wyniki w pucharach europejskich, w Lidze Konferencji. I te wszystkie działania są związane albo z pozycją właścicielską, albo pozycja formalną w klubie. Dlatego będzie dalej w zarządzie, natomiast na poziomie zarządzania formalnego, operacyjnego i brania odpowiedzialności za wszystkie kwestie w klubie - jest dziś taka sytuacja, jak powiedziałem [...] Jesteśmy przekonani, że od dzisiaj każdy dzień to praca - podsumował nowy "szef" Legii. 

Legia Warszawa kolejny mecz rozegra 1 lutego. Jej rywalem będzie Korona Kielce.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło