Ministra edukacji narodowej ujawniła kolejne szczegóły Reformy26. Dotyczą zajęć lekcyjnych. Zmiany obejmą większość przedmiotów.
Reforma wchodziła będzie do szkół etapami – kolejne z nich zaplanowano na rok szkolny 2026/2027 (obejmie kolejno przedszkola i klasy podstawowe, a następnie m.in. licea czy technika).
Już na początku lipca tego roku szefowa MEN informowała o jej założeniach. To, na co nacisk położyło ministerstwo przy jej opracowywaniu, to „przejrzysta i spójna podstawa programowa, więcej godzin zajęć praktycznych i projektowych, nowy system oceniania oraz większa autonomia i wsparcie dla nauczycieli”. Instytut Badań Edukacyjnych-Państwowy Instytut Badawczy przy jej projektowaniu korzysta z międzynarodowych i krajowych wyników badań, wiedzy i doświadczenia ekspertów własnych, zagranicznych, a także przedstawicieli środowisk edukacyjnych, nauczycielskich i akademickich z całej Polski – informował resort.
Reforma26. Kompas Jutra. Nowe informacje o reformie MEN
Podczas konferencji prasowej w Warszawie Nowacka ujawniła, czego dotyczyły będą zmiany. – Na większości przedmiotów pojawi się możliwość – a nawet obowiązek – prowadzenia zajęć poprzez doświadczenia i debaty – wskazała w poniedziałek (24 listopada). Dlaczego tak? Z analiz ministerstwa wynika, że dzięki temu uczniowie będą bardziej zaangażowani i taka forma lekcji jest praktyczniejsza. Resort podkreśla, że dzięki temu szkoła będzie kładła też nacisk na działanie, a nie tylko na zapamiętywanie.
Prowadzenie zajęć zmieni się na przedmiotach tj. matematyka, biologia czy język polski.
W reformie określono umiejętności, w której młodzi ludzie powinni być wyposażeni po zakończeniu edukacji. MEN chce, by placówki edukacyjne były „przyjazne”, ale przy tym także „wymagające”. Każdy młody człowiek w czasie trwania nauki „zdobędzie wiedzę, kompetencje oraz sprawczość”.
Czytaj też:
MEN szykuje podręcznik dla dzieci. Powstaje na wypadek kryzysuCzytaj też:
Czuchnowski zrobił prowokację. Nabrał znanych dziennikarzy i polityków



English (US) ·
Polish (PL) ·