Data utworzenia: 15 stycznia 2026, 13:41.
Kolejny zwrot w sprawie dotyczącej śmierci 8-letniego Kamilka z Częstochowy. W czwartek 15 stycznia Sąd Rejonowy w Kielcach zdecydował, że prokuratura ma ponownie przeanalizować działania oraz odpowiedzialności instytucji publicznych, w tym policji czy pracowników socjalnych, nadzorujących rodzinę chłopca.
Ośmioletni Kamil z Częstochowy zmarł 8 maja 2023 r., w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka. Wcześniej przez ponad 35 dni lekarze walczyli o jego życie, ponieważ chłopiec trafił do placówki z rozległymi oparzeniami.
Okazało się, iż jego ojczym, Dawid B., przez lata znęcał się nad Kamilem. Na miesiąc przed śmiercią chłopca, miał oblać go wrzątkiem oraz położyć na rozgrzanej płycie pieca węglowego. Dziecko trafiło do szpitala, po zgłoszeniu złożonym przez jego biologicznego ojca. Rodzina Kamilka była dobrze znana częstochowskim instytucjom, niemniej nikt nie zapobiegł wieloletniej przemocy wobec dziecka.
Śledztwo umorzono na początku 2025 r.
W styczniu 2025 r. Prokuratura Regionalna w Gdańsku umorzyła postępowanie dotyczące podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez urzędników i pracowników instytucji pomocniczych. Zdaniem śledczych nie doszło do złamania prawa.
Na tę decyzję zażalenie wnieśli pełnomocnicy reprezentujący rodzeństwo chłopca. Sąd Rejonowy w Kielcach podczas czwartkowego posiedzenia, częściowo uwzględnił to zażalenie. Zdecydował, że prokuratura ponownie zajmie się sprawą odpowiedzialności sądów, prokuratury, policji i pracowników socjalnych w tej sprawie. Jednocześnie sąd oddalił zażalenie w zakresie lekarzy i nauczycieli. To orzeczenie jest prawomocne.
Mamy pewność, że ta sprawa wróci do prokuratury regionalnej w celu dalszego procedowania. Wymagają uzupełnienia pewne wątki i uszczegółowienia
— powiedział PAP, Piotr Kucharczyk z Fundacji To ja Dziecko im. Kamilka Mrozka. Jednocześnie zapowiedział, starania o to, by sprawą nie zajmowała się już prokuratura w Gdańsku, lecz inna jednostka.
Bliscy chłopczyka oraz rzecznik praw dziecka nie kryją rozczarowania z faktu, że podtrzymano umorzenie wobec nauczycieli. Niemniej wyrażają satysfakcję z obowiązku ponownego zbadania sprawy przez prokuraturę. Monika Horna-Cieślak, rzecznik praw dziecka, zapowiedziała podjęcie międzynarodowych kroków wobec nauczycieli. Ewentualna skarga ma być złożona do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Ojczym i matka na ławie oskarżonych
Pod koniec czerwca 2025 r. w Częstochowie ruszył proces ojczyma — Dawida B. oraz biologicznej matki chłopczyka, Magdaleny B.
Mężczyzna usłyszał zarzuty zabójstwa chłopca w warunkach recydywy oraz znęcania się nad innymi dziećmi, m.in. Fabianem, bratem Kamilka. Ponadto Dawid B. usłyszał zarzut molestowania małoletniej dziewczynki, która nie ukończyła 15. roku życia.
Matce chłopca, Magdalenie B. śledczy zarzucają współudział w zabójstwie poprzez zaniechanie pomocy i świadome dopuszczanie do sytuacji zagrażających życiu syna.
Na ławie oskarżonych zasiądą także Aneta J. i Wojciech J. Mają zarzuty o nieudzielenie pomocy Kamilowi, mimo że jego dramatyczny stan był widoczny gołym okiem.
Dawid T. oskarżony o podwójne zabójstwo pod Kłodzkiem. Prokuratura ujawnia motyw
Dramatyczne chwile o świcie w Bielsku-Białej. Mundurowi ruszają na ratunek seniorom
Rodzina odkrywa błąd zakładu pogrzebowego. „Nie przypominał siebie”

1 dzień temu
6






English (US) ·
Polish (PL) ·