- AOTMiT rekomenduje włączenie badań wapnia i fosforanów w moczu do świadczeń gwarantowanych w AOS
- Takie badania pozwalają ocenić wydalanie tych składników przez nerki, na co nie pozwalają badania krwi
- Mają zastosowanie m.in. w chorobach endokrynologicznych, zaburzeniach gospodarki mineralnej i chorobach nerek
- AOTMiT wskazuje, że z badań powinni korzystać zarówno dorośli pacjenci AOS, jak i dzieci
Dlaczego te badania są ważne?
Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji podkreśla, że oznaczanie stężenia wapnia i fosforanów w moczu od lat ma ugruntowaną pozycję w praktyce klinicznej. W przeciwieństwie do badań z krwi, pozwala ono ocenić, jak organizm radzi sobie z wydalaniem tych składników przez nerki, co jest kluczowe w wielu schorzeniach.
Badania te wykorzystuje się m.in. w diagnostyce chorób przytarczyc, krzywic, zaburzeń hormonalnych, kamicy nerkowej czy problemów z gospodarką mineralną.
Początkowo analiza dotyczyła głównie pacjentów pediatrycznych, jednak Agencja jednoznacznie wskazała, że nie ma podstaw, by ograniczać je wyłącznie do dzieci - z badań powinni korzystać również dorośli pacjenci AOS.
Porządkowanie systemu i niewielkie koszty
W rekomendacji zwrócono uwagę, że decyzja o włączeniu badań do AOS ma w dużej mierze charakter porządkujący. Podobne oznaczenia były już w praktyce wykonywane i rozliczane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, choć formalnie nie figurowały w wykazie świadczeń gwarantowanych dla AOS.
Szacowany wpływ finansowy na budżet publiczny oceniono jako niewielki - od kilkudziesięciu do około 100 tys. zł rocznie. Jednocześnie AOTMiT zaznacza, że rekomendacja nie oznacza zmian w programie lekowym B.151, przeznaczonym dla pacjentów z hipofosfatemią sprzężoną z chromosomem X. W tym programie badania wapnia i fosforanów w moczu nadal pozostaną obowiązkowym elementem kwalifikacji i monitorowania leczenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 tydzień temu
15






English (US) ·
Polish (PL) ·