Nikodem miał spotkać się ze znajomymi, ale zniknął. Przyjaciele proszą o pomoc

2 dni temu 9

Data utworzenia: 14 stycznia 2026, 20:42.

Co się stało z 23-letnim Nikodemem Przybylskim? W poniedziałek (5 stycznia) przed godz. 12:00 mężczyzna wyszedł z mieszkania przy ulicy Szegedyńskiej na warszawskich Bielanach. O 19:00 tego samego dnia miał spotkać się ze znajomymi w swoim mieszkaniu, jednak nie wrócił do domu. Od tamtej pory jego losy są nieznane. Warszawscy policjanci proszą o kontakt osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego. Przyjaciele 23-latka założyli internetową zbiórkę na wynajęcie prywatnego detektywa.

Warszawa. Zaginął Nikodem Przybylski. Foto: zrzutka.pl / -

Nikodem Przybylski w poniedziałek, 5 stycznia, około godziny 11.40 opuścił swoje mieszkanie przy ul. Szegedyńskiej na warszawskich Bielanach i udał się w nieznanym kierunku.

Warszawa. Zaginął Nikodem Przybylski. Policja i bliscy proszą o pomoc

Tego samego dnia, około godziny 19.00, Nikodem miał zaplanowane spotkanie ze znajomymi w swoim mieszkaniu, jednak nie dotarł na nie. Do chwili obecnej nie wrócił do domu ani nie nawiązał kontaktu z rodziną i znajomymi.

Mężczyzna ma 23 lata, około 170 cm wzrostu, waży około 60 kg, posiada wiele tatuaży na ciele oraz kolczyki w uszach. W dniu zaginięcia ubrany był w czarną kurtkę typu parka, czarne spodnie i czarne zimowe buty. Na głowie miał czarno-białą chustę.

23-latek prawdopodobnie ma przy sobie dokumenty i telefon, który jest nieaktywny.

"Z najnowszych ustaleń Policji wynika, że ostatnie logowanie telefonu Nikodema było 5.01.2026 r. w Mińsku Mazowieckim" - przekazano na profilu SOS Zaginięcia na Facebooku.

Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego, proszone są o kontakt z komendą policji na Bielanach, ul. Żeromskiego 7 osobiście, telefonicznie pod numerami (47) 723 71 61, (47) 723 71 55, (47) 723 71 56, całodobowymi numerami 112 i 997 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej oficer.prasowy.krp5@ksp.policja.gov.pl.

Zobacz także: "Padł ofiarą brutalnego przestępstwa". Zginął 35-letni polski piłkarz

Przyjaciele zaginionego Nikodema chcą wynająć detektywa

Przyjaciele 23-latka założyli internetową zbiórkę na wynajęcie prywatnego detektywa.

Poszukiwania trwają od 4 dni i nie przyniosły jak dotąd żadnego efektu a w takich sytuacjach czas ma największe znaczenie. Profesjonalna pomoc detektywistyczna daje realną szansę na ustalenie miejsca pobytu i dotarcie do informacji, do których my nie mamy dostępu. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone wyłącznie na: działania operacyjne detektywa. Każda wpłata, nawet najmniejsza, realnie przybliża nas do odnalezienia naszego brata. Dziękujemy za wsparcie i udostępnianie zbiórki

— czytamy w opisie zbiórki na stronie zrzutka.pl.

Zobacz także: Włodawa. Zaginięcie i śmierć Emilii K. Rodzina podała szczegóły pogrzebu

/2

- / Materiały policyjne

Nikodem Przybylski w poniedziałek, 5 stycznia, około godziny 11.40 opuścił swoje mieszkanie przy ul. Szegedyńskiej na warszawskich Bielanach i udał się w nieznanym kierunku.

/2

- / Materiały policyjne

Tego samego dnia, około godziny 19.00, Nikodem miał zaplanowane spotkanie ze znajomymi w swoim mieszkaniu, jednak nie dotarł na nie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło