We wtorek w Moskwie doszło nie tylko do rozmów z udziałem przedstawicieli ze Stanów Zjednoczonych. Tego samego dnia odbyła się także seria spotkań chińskiego ministra spraw zagranicznych z rosyjskimi urzędnikami. Co było tematem rozmów?
Fot. REUTERS/Russian Foreign Ministry
Moskwa. Wang Yi spotkał się z Siergiejem Ławrowem
We wtorek 2 grudnia chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi spotkał się z rosyjskimi urzędnikami wysokiego szczebla, by "przeprowadzić konsultacje o strategicznym bezpieczeństwie i współpracy wojskowej". Według rosyjskiej agencji Interfax Wang spotkał się z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Rosji Siergiejem Szojgu oraz ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem. Spotkanie odbyło się w ramach 20. rundy rosyjsko-chińskich konsultacji w sprawie strategicznego bezpieczeństwa, a rozmowy - jak podaje Kyiv Post - koncentrowały się na pogłębieniu współpracy wywiadowczej. "Fakt, że Ławrow znalazł czas na spotkanie z Wangiem, świadczy o wysokim poziomie naszych relacji oraz o wysokim poziomie kompleksowej współpracy rosyjsko-chińskiej" - podkreślają rosyjskie media państwowe.
Zobacz wideo Rosja udaje, że nie musi negocjować, a jest do tego zmuszona
Amerykańska delegacja na Kremlu
"Przybycie Wanga Yi do rosyjskiej stolicy zbiegło się z inną misją dyplomatyczną" - zauważa Kyiv Post. Tego samego dnia Władimir Putin spotkał się z wysłannikiem Donalda Trumpa Steve'em Witkoffem i zięciem prezydenta USA Jaredem Kushnerem. Rozmowy dotyczyły projektu planu pokojowego dla Ukrainy. Propozycje zakończenia wojny, które przywiózł do Moskwy wysłannik Trumpa, zostały uzgodnione z Kijowem. Z przecieków prasowych wiadomo, że do tej pory nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie kontroli nad okupowanymi przez Rosję ukraińskimi obwodami. Nie wiadomo także, na jaki kompromis gotowa jest zgodzić się Ukraina w kwestii akcesji do NATO, gwarancji bezpieczeństwa i ograniczenia liczebności ukraińskich wojsk. Stanowisko Putina przed rozpoczęciem rozmów z Witkoffem było jasne. Rosja nie przerwie działań zbrojnych, dopóki w Donbasie znajdują się ukraińscy żołnierze. Zdaniem rosyjskich komentatorów niezależnych prawdopodobieństwo zmiany stanowiska Władimira Putina jest minimalne. - My nie chcemy walczyć z Europą. Mówiłem o tym już 100 razy. Jednak jeśli Europa zechce z nami walczyć i zacznie, to my jesteśmy gotowi, choćby teraz - mówił z kolei Putin przed spotkaniem z amerykańską delegacją.



English (US) ·
Polish (PL) ·