Netflix w końcu odkrywa karty na 2026 rok! Na liście znalazły się globalne hity, nowe seriale i filmy z gwiazdorską obsadą!

3 dni temu 8

Netflix oficjalnie rozpoczął nowy rok kampanią „What Next?”, w której odsłania swoje najważniejsze plany na 2026. Wśród zapowiedzi są zarówno długo wyczekiwane kontynuacje hitów, jak i zupełnie nowe produkcje z gwiazdorską obsadą. Platforma stawia w tym roku na emocje: od napięcia i sensacji, przez romanse i obyczajowe historie, po widowiskowe projekty, które mają przyciągać przed ekrany globalną publiczność.

Powroty, na które widzowie czekali

W 2026 roku Netflix wyraźnie gra nostalgią i siłą sprawdzonych tytułów. Już latem do serwisu wróci Enola Holmes. Trzecia część serii ponownie skupi się na bohaterce granej przez Millie Bobby Brown, która tym razem ma zmierzyć się z najbardziej osobistą sprawą w swojej dotychczasowej karierze detektywistycznej.

Fot. materiały prasowe

Fot. materiały prasowe

Jesienią platforma pokaże czwarty sezon „Lupina”. Omar Sy ponownie wcieli się w Assane’a Diopa, a nowe odcinki mają jeszcze mocniej zanurzyć się w przeszłość bohatera i konsekwencje jego dotychczasowych decyzji. Na kontynuację wracają także „Dżentelmeni” Guya Ritchiego. Drugi sezon serialu ponownie zabierze widzów do świata brytyjskiego półświatka, w którym elegancja miesza się z brutalnością, a każdy sojusz jest tylko chwilowy.

W marcu zadebiutuje również pełnometrażowy film osadzony w świecie „Peaky Blinders”. Cillian Murphy wraca jako Tommy Shelby w produkcji, która ma domknąć jedną z najgłośniejszych gangsterskich historii Netfliksa.

Miłość, relacje i wielkie emocje

W 2026 roku Netflix mocno stawia też na seriale skupione na relacjach. Czwarty sezon „Bridgertonów” pokaże historię Benedicta i tajemniczej kobiety, którą pozna podczas balu maskowego. Platforma zaplanowała premierę w dwóch częściach na przełomie stycznia i lutego.

Fot. materiały prasowe

Fot. materiały prasowe

Na widzów czeka również szósty sezon „Emily w Paryżu”, zapowiadany jako najbardziej emocjonalna odsłona serii. Twórcy zapowiadają więcej konsekwencji, mniej ucieczek i większy nacisk na decyzje, które naprawdę coś zmieniają. W marcu powróci także „Virgin River”, w siódmym sezonie, kontynuując spokojniejszą, ale wciąż intensywną opowieść o drugich szansach i relacjach budowanych od zera.

Fot. materiały prasowe

Fot. materiały prasowe

Wśród nowości znalazła się też serialowa adaptacja „Dumy i uprzedzenia”, przygotowywana jako sześcioodcinkowa produkcja, mocniej skupiona na psychologii bohaterów i społecznych napięciach niż na kostiumowym przepychu.

Rok thrillerów i kina sensacyjnego

Netflix wyraźnie zaznacza, że 2026 będzie rokiem mocnych tytułów sensacyjnych. Wśród najgłośniejszych zapowiedzi znalazł się film „Here Comes the Flood”. To historia napadu na bank z Denzelem Washingtonem i Robertem Pattinsonem. Produkcja ma łączyć kino akcji z psychologiczną grą między bohaterami.

W kwietniu zadebiutuje thriller „Alfa”, w którym Charlize Theron wciela się w specjalistkę od przetrwania wciągniętą w śmiertelnie niebezpieczną rozgrywkę. Jej przeciwnikiem będzie postać grana przez Tarona Egertona. Na liście premier znalazła się również serialowa adaptacja „Człowieka w ogniu”. To nowa wersja historii o ochroniarzu, który wchodzi w wojnę z bezwzględnym światem przestępczym.

Fot. materiały prasowe

Fot. materiały prasowe

W marcu pojawi się także „War Machine”, widowiskowe kino akcji osadzone w realiach futurystycznego konfliktu, z Alanem Ritchsonem w roli głównej.

Obyczaj, humor i historie bliższe codzienności

Wśród zapowiedzi nie zabrakło też lżejszych, choć nadal mocno osadzonych w emocjach projektów. W kwietniu powróci „Awantura”, tym razem z nowymi bohaterami, w których wcielą się m.in. Oscar Isaac i Carey Mulligan. Serial ma znów opowiadać o drobnych konfliktach, które wymykają się spod kontroli.

Latem zobaczymy piąty sezon „Słodkich magnolii”, kontynuujący opowieść o przyjaźni, miłości i życiowych wyborach trzech kobiet. Netflix zapowiada również komediowy film „Little Brother” z Johnem Ceną w nietypowej roli agenta nieruchomości, którego uporządkowane życie rozsypuje się po pojawieniu się nieoczekiwanego „brata”.

Fot. materiały prasowe

Fot. materiały prasowe

Wśród produkcji obyczajowych znalazł się także film „Remarkably Bright Creatures”, adaptacja bestsellerowej powieści o żałobie, samotności i relacjach, które pojawiają się w najmniej oczywistych momentach.

Netflix na 2026: więcej znanych marek, większy ciężar gatunkowy

Zapowiedzi Netfliksa na 2026 rok jasno pokazują kierunek: mocne franczyzy, głośne nazwiska i wyraźny zwrot w stronę thrillerów, dramatów i seriali opartych na emocjach, a nie tylko koncepcie. Platforma stawia na produkcje, które mają nie tylko przyciągać skalą, ale też angażować widzów na dłużej. Pierwsze premiery ruszą już w styczniu. A jeśli wierzyć zapowiedziom, 2026 może być jednym z najbardziej intensywnych lat w historii Netfliksa.

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Przeczytaj źródło