Nawrocki reaguje na skandaliczne aukcje w Niemczech. Jest apel do polskiego rządu

2 miesięcy temu 19

Prezydent oczekuje od rządu, aby ten zażądał zwrotu lub wykupił wszystkie pamiątki po ofiarach zbrodni niemieckich w Polsce - poinformował Rafał Leśkiewicz. Informacja ta pojawiła się po tym, jak niemiecki dom aukcyjny wystawił na sprzedaż przedmioty związane z Holokaustem. Zdaniem prezydenta koszt tego przedsięwzięcia powinien zostać doliczony "do ogólnego rachunku reparacyjnego".

. .

Szokująca aukcja w Niemczech

W poniedziałek 17 listopada dom aukcyjny Felzmann w Neuss chce zorganizować aukcję pod nazwą "System terroru t. II 1933-1945" i wystawić na sprzedaż 623 przedmioty związane z Holokaustem i należące do ofiar zagłady. Ma to być m.in. prywatna korespondencja, w tym pocztówki wysyłane przez rodzinę polskich Żydów. Jak poinformował dziennik "Bild" dokumenty mają być nieocenzurowane, ze zdjęciami, nazwiskami oraz adresami prześladowanych osób, a także informacje o potomkach. 

Przedmioty i ich cena

Na sprzedaż wystawiono m.in. opaski z gwiazdą Dawida, opisane jako "rzadki oryginał ze śladami użytkowania" za 180 euro. Oferowana jest również prywatna korespondencja, w tym pocztówki wysyłane przez rodzinę polskich Żydów za 12 000 euro. W katalogu aukcji pocztówki z 1943 roku opisano jako "rzadkie", ponieważ "w 1943 r. żyło tylko kilku Żydów". Na aukcji ma się też pojawić raport medyczny lekarza z jednego z niemieckich obozów koncentracyjnych. Dokument zawierał wszystkie dane mężczyzny, który został poddany przymusowej sterylizacji. Raport wyceniono na 400 euro. Do sprzedaży dopuszczono też kartę katalogową z aresztowania bojownika ruchu oporu Ernsta von Harnacka, który brał udział w zamachu na Hitlera 20 lipca 1944 r. - można ją kupić za 600 euro.

"Niemieckie winy nigdy nie zostały rozliczone"

"Prezydent RP Karol Nawrocki oczekuje od polskiego rządu, żeby zażądał zwrotu, w ostateczności wykupił wszystkie pamiątki po ofiarach zbrodni niemieckich na ziemiach polskich, a koszt tego przedsięwzięcia doliczył do ogólnego rachunku reparacyjnego" - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.  "Niemcy wywołały II wojnę światową, Polska była jej pierwszą ofiarą. Niemieckie winy nigdy nie zostały rozliczone, czego skutki odczuwamy do dzisiaj. Prezydent będzie konsekwentnie domagał się reparacji za niemieckie zbrodnie dokonane w Polsce w czasie II wojny światowej!" - dodał. 

"Aukcja jest cynicznym i bezwstydnym przedsięwzięciem"

- Apelujemy do osób odpowiedzialnych w domu aukcyjnym o zachowanie ludzkiej przyzwoitości i anulowanie aukcji - zwrócił się do przedstawicieli domu aukcyjnego wiceprezes Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego Christoph Heubner. - Dla osób prześladowanych przez nazistów i ocalałych z Holokaustu ta aukcja jest cynicznym i bezwstydnym przedsięwzięciem, które wywołuje oburzenie i osłupienie. Ich historia i cierpienie wszystkich ludzi, którzy byli prześladowani i zamordowani przez nazistów, jest wykorzystywana do celów komercyjnych. Dokumenty dotyczące prześladowań i Holokaustu należą do rodzin prześladowanych. Powinny być eksponowane w muzeach lub na wystawach miejsc pamięci i nie powinny być zdegradowane do obiektów komercyjnych - dodał Heubner podczas wystąpienia w Berlinie. - Aukcja jest wątpliwa moralnie ze względu na brak szacunku do ofiar i ocalałych - ocenił z kolei Johannes Beerman-Schon z Instytutu Fritza Bauera. Dodał, że istnieje ryzyko, że historyczne dokumenty zaginą. 

Stanowisko domu aukcyjnego

Jak zwrócił uwagę "Bild" sześć lat temu dom aukcyjny wystawił już na sprzedaż prawie 650 dokumentów z tego okresu. Organizatorzy aukcji twierdzą, że ich zadaniem jest zachowanie i udokumentowanie dowodów historycznych. - Naszym zadaniem jest umożliwienie głębszego zrozumienia wydarzeń tamtego okresu poprzez zachowanie i dokumentację dokumentów historycznych - mówił dr Reinhard Fischer, dyrektor zarządzający domu aukcyjnego, broniąc aukcji. - Całkowite usunięcie tych materiałów z rynku oznaczałoby ponowne wypchnięcie części namacalnych dowodów tamtego okresu ze świadomości publicznej - stwierdził. 

Więcej na podobny temat przeczytasz w artykule:

Źródła:auktionen.felzmann.de, Instytut Fritza Bauera (Facebook), jpost.com, juedische-allgemeine.de, spiegel.de, bild.de, welt.de, IAR

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło