Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski biskup Wojciech Osial w rozmowie z Onetem odniósł się do rezygnacji uczniów z lekcji religii. Duchowny ocenił, że przyczyny takiego zjawiska są różne i chodzi m.in. o to, że zajęcia są na pierwszej i ostatniej godzinie. – Według szkodliwych zapisów wprowadzonych przez MEN wystarczy tylko, że jeden uczeń zrezygnuje z zajęć religii i wtedy cała klasa musi mieć zajęcia z religii przed i po obowiązkowych zajęciach – tłumaczył.
Szef Komisji Wychowania Katolickiego KEP poddał w wątpliwości, czy „to jest sprawiedliwe”. Zdaniem bpa Osiala „uczniom trudno jest dotrzeć wcześnie rano lub zostawać bardzo późno”. Duchowny powołał się też na własne dane, zgodnie z którymi „frekwencja na lekcjach religii w tym roku wcale nie spadła mocno”. Bp Osial odniósł się również do ryzyka masowych zwolnień wśród katechetów związanych ze zmianami w lekcjach religii. Pracę może stracić nawet 10,5 tys. osób.
– To nie z winy Kościoła nauczyciele religii utracili godziny i pracę. Więcej, tutaj zostało złamane prawo, gdyż ustawa o systemie oświaty wyraźnie mówi w pkt. 12, że zmiany w organizacji lekcji religii dokonują się, cytuję: „w porozumieniu” z Kościołami i związkami wyznaniowymi. A takiego porozumienia nie było – przekonywał przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.
Bp Osial dodał, że „nie było też czasu ochronnego dla nauczycieli religii, aby mogli się przekwalifikować”, co ponownie zakwestionował, jeśli chodzi o sprawiedliwość. – Ministerstwo Edukacji Narodowej nie może zwalniać się z tej odpowiedzialności – zaznaczył duchowny. Bp Osial wymieniał, że „Kościół ze swojej strony daje pomoc prawną i wspiera, a wielu księży oddało swoje godziny dla świeckich nauczycieli religii”.
W kontekście nauczania religii w szkołach, a nie salkach katechetycznych Szef Komisji Wychowania Katolickiego KEP zauważył, że do takiego zjawiska dochodzi „w 23 krajach Europy”. – Czy tam w Europie błądzą, a MEN ma rację? – dopytywał bp Osial. Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski podsumował, że ze strony Ministerstwa Edukacji Narodowej „niestety nie było otwartości na rozmowy” ws. podstawy programowej.







English (US) ·
Polish (PL) ·