Natalia Janoszek nie chce przeprosin od Krzysztofa Stanowskiego. "Robi kabaret"

1 miesiąc temu 18

Wirtualne Media jako pierwsze poinformowały, że w związku z decyzją sądu Kanał Sportowy i Krzysztof Stanowski muszą usunąć film o Natalii Janoszek pt. "Jak zmyślić i trafić na szczyt? Natalia Janoszek versus TVN, Polsat i TVP", zrealizowany w 2023 r. Dodatkowo twórcy nie mogą ponownie publikować materiału, a także muszą zapłacić 20 tys. zł na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czy Natalia Janoszek jest zadowolona z wyroku?

Ile wynosi zadośćuczynienie, które muszą zapłacić Krzysztof Stanowski i Kanał Sportowy?

Czego oczekuje Natalia Janoszek po powrocie do Polski?

Dlaczego Natalia Janoszek nie chce przeprosin od Krzysztofa Stanowskiego?

Natalia Janoszek uderza w Krzysztofa Stanowskiego. Nazwała go prześladowcą

Natalia Janoszek w rozmowie z Plejadą zdradza, czy wyrok jest dla niej w pełni satysfakcjonujący. Jak zauważa, jej celem nie było otrzymanie jak najwyższego odszkodowania, a ukaranie twórców, którzy tworzą fałszywe treści.

— Jestem bardzo usatysfakcjonowana wyrokiem. Najważniejsze jest to, że kłamliwe treści na mój temat zostaną usunięte. Pieniądze są tutaj mniej istotne, niż fakt, że patoyoutuberzy nie boją się tworzyć fałszywych treści. Czują się bezkarni lub kary są zbyt niskie, dlatego wnioskowana kwota miała być bardziej odczuwalna — wyjaśnia.

Celebrytka zauważa, że tym samym nie oczekuje przeprosin od Krzysztofa Stanowskiego. Przy okazji nie omieszkała wbić szpilki w twórcę internetowego.

Przeprosiny nie mają dla mnie znaczenia, bo wszyscy dobrze wiemy, że ten człowiek — prześladowca — w każdej przegranej sprawie z przeprosin robi kabaret. W moim przypadku atak był sprawą prywatną, tak jak w swoim filmie stwierdził Stanowski: takie coś, czyli ja, weszłam w drogę "wykształconym aktorkom"

— mówi.

— Oczywiście nie chodziło mu o cel społeczny i obronę aktorów po szkołach przed amatorami, a o prywatne porachunki. Jednak, gdy "Dziennikarskie zero" zobaczyło, jakie dzięki mnie, zyskuje zasięgi i pieniądze, postanowili ciągnąć temat, wymyślając kolejne sensacyjne historie — dodaje po chwili.

Natalia Janoszek zdradza, że właśnie skończyła udział w kolejnym indyjskim reality show "Bigg Boss", a także w kinach pojawiły się trzy kolejne filmy z jej udziałem. Właśnie z powodu zobowiązań zawodowych ostatni czas spędzała w Indiach. Jak się jednak okazuje, po powrocie do Polski ma pewien plan.

Kocham mój kraj, dlatego, gdy tylko zobowiązania zawodowe pozwolą mi na dłuższy pobyt w Polsce, zamierzam zaangażować się w sprawę zmiany prawa w zakresie hejtu i prześladowania w sieci. Mam nadzieję, że w końcu kary zostaną zaostrzone, a tego typu osoby przestaną czuć się bezkarnie

— podsumowuje.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

Przeczytaj źródło