S?d Okr?gowy w Warszawie wyda? nieprawomocny wyrok w sprawie Natalii Janoszek przeciwko Krzysztofowi Stanowskiemu i Kana?owi Sportowemu. Dziennikarz zd??y? ju? wyda? o?wiadczenie w tej sprawie. Teraz g?os zabra?a celebrytka.
Fot. Kapif.pl; Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
10 grudnia Sąd Okręgowy w Warszawie wydał nieprawomocny wyrok w sprawie Janoszek przeciwko Stanowskiemu i Kanałowi Sportowemu, o czym poinformował portal Wirtualne Media. Tutaj przeczytacie, co postanowił sąd. Dziennikarz zdążył się już odnieść do sprawy. Teraz głos postanowiła zabrać Natalia Janoszek, która nie kryła zadowolenia z wyroku.
Zobacz wideo Janoszek o szpilce Stanowskiego. Wspomina o kłamstwie
Natalia Janoszek wydała oświadczenie i to... po angielsku! Uderza w Krzysztofa Stanowskiego
Celebrytka opublikowała oświadczenie na InstaStories w języku angielskim. Wyjawiła, dlaczego według niej Stanowski zdecydował się na nagranie filmiku skierowanego w jej stronę. "Niewielu z was wie, że dwa lata temu zostałam zaatakowana przez hejtera tylko dlatego, że to ja dostałam się do finału pewnego programu telewizyjnego, a nie żona jego partnera biznesowego" - napisała Janoszek. "Stałam się ofiarą niewyobrażalnego hejtu, a wszystko to przez żądzę zemsty, lajki, zasięgi i pieniądze. Moje życie stało się koszmarem, w mgnieniu oka zniszczono lata mojej ciężkiej pracy i znalazłam się na krawędzi. Dziś wygrałam z nim w sądzie. Znalazłam siłę, żeby się bronić, bo nie chciałam żyć w świecie, w którym jakiś patoyoutuber może rozwalić lata ciężkiej pracy po to, żeby zyskać fejm i pieniądze na zmyślonych historiach" - dodała.
Następnie podziękowała za wsparcie najbliższym. "Nie życzę nikomu tego, co przeszłam. Jestem wdzięczna rodzinie i przyjaciołom, którzy pomogli mi to przetrwać. Dziękuję też mojej indyjskiej rodzinie, hejter uderzał przede wszystkim w moją pracę w Indiach, drwił z ludzi, ich kultury i kina - wy, dla odmiany, daliście mi tyle miłości i siły, żeby przetrwać ten trudny czas. Nie możemy akceptować hejtu. Prawo powinno zostać zaostrzone w stosunku do patotwórców, bo ci czują się bezkarni z powodu niskich kar. Ile osób musi odebrać sobie życie z powodu prześladowania w sieci, żeby to się zmieniło? Wiem tylko, że teraz zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc innym czuć się bezpiecznie w obliczu podobnych ataków. Dziękuję tym, którzy nigdy we mnie nie zwątpili" - czytamy.
Artykuł jest aktualizowany
Dzi?kujemy za przeczytanie artyku?u!

1 miesiąc temu
19


English (US) ·
Polish (PL) ·