Najpierw afera po finale „Top Model” z Michałem Kotem, a teraz to!

1 miesiąc temu 23

Finał 14. edycji programu „Top Model” zakończył się spektakularnym zwycięstwem Michała Kota. 37-letni model z Warszawy sam przyznał, że nie spodziewał się takiego obrotu spraw. W przeszłości był już związany z modelingiem, ale miał obawy, że jego wiek może przekreślić szanse na sukces w telewizyjnym show. Stało się jednak inaczej. Teraz Michał Kot zdradził, co zamierza zrobić z wygraną. To aż 200 tys. zł!

Michał Kot wygrał 14. edycję „Top Model”

Michał Kot ma 37 lat i pochodzi z Warszawy. Jego udział w „Top Model” był niejako powrotem do marzeń sprzed lat. W rozmowie po finale przyznał, że długo wahał się, czy w ogóle zgłosić się do programu. Ostatecznie namówili go do tego przyjaciele, którzy przekonywali, że to odpowiedni moment.

To był dla mnie ostatni moment, totalnie. To przyjaciele spowodowali, że się zgłosiłem. Ja byłem sceptycznie nastawiony do tego, czy powinienem w tym wieku próbować. Powiedzieli mi: 'Stary, to jest najlepsze moment, teraz jesteś już poukładany, popracowałeś nad swoją głową, nad swoją sylwetką, pewnością siebie. To jest ten moment, kiedy możesz iść do programu'

Kot chciał przede wszystkim pokazać swoją osobowość, a nie tylko wygląd i uważa, że mu się to udało:

Poszedłem do programu, bo robiłem cały czas te same rzeczy, a chciałem pokazać swoją osobowość, nie tylko mój wygląd. Uważam, że udało mi się to osiągnąć

Co Michał Kot zrobi z wygraną w "Top Model"?

Nagrodą dla zwycięzcy „Top Model” jest 200 tys. zł. I właśnie sposób, w jaki Michał Kot zamierza wykorzystać te pieniądze, może mocno zaskoczyć. W rozmowie z dziennikarzem 'Super Expressu' Kot zażartował, że pieniądze przeznaczy na zakup... mąki, sera białego, bułki tartej i cukru, aby robić ogromne ilości klusek leniwych

Będę odpowiadał raz tak, raz tak. Za 200 tys. zł sobie nakupię mąki, sera białego i będę robił takie ilości leniwych z bułką tartą i cukrem. Jem ich bardzo dużo. Ludzie testuję matchę, ja będę testował leniwe

To wypowiedź z przymrużeniem oka, ale model z pewnością ma już pomysł na to, co zrobi z wygraną! Jednym z pomysłów jest zakup przyczepy kempingowej:

Nie miałem nigdy takiego hajsu w życiu, ale na pewno chciałbym mieć przyczepę kempingową

Sądzicie, że o Michale jeszcze będzie głośno?

Zobacz także:

Zamieszanie wokół Michała Kota, zwycięzcy 14. edycji "Top Model"

Zamieszanie wokół Michała Kota, zwycięzcy 14. edycji "Top Model", Fot. Aliaksandr Valodzin/East News

Przeczytaj źródło