​Na saneczkach w armatkę. Wiele interwencji GOPR w Beskidach

3 dni temu 6
  • To pracowity początek roku dla ratowników GOPR-u w Beskidach. Pierwsze dwa tygodnie stycznia to 29 interwencji w górach i ponad 320 na stokach narciarskich.

    • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

    W rejonie Kikuli u jednego z turystów doszło do zatrzymania krążenia. Mężczyzny nie udało się uratować. 

    Z kolei na Czantorii kardiologiczne problemy miał skiturowiec. 

    GOPR interweniował też na Babiej Górze: jednego z turystów ewakuowano z zamkniętej o tej porze roku Perci Akademików, poszukiwano też kobiety,która w trudnych warunkach zabłądziła i ostatecznie odnalazła się po słowackiej stronie.

    Na zamkniętym stoku narciarskim na Dębowcu prowadzono akcje po tym, jak w wyniku zderzeń saneczkarzy z armatkami śnieżnymi ucierpiały dzieci.

    Z kolei po zderzeniu z innym narciarzem na Mosornym Groniu dziecko w bardzo ciężkim stanie zabrano do szpitala.

    W ciągu dwóch tygodni stycznia ratownicy GOPR-u wzywali śmigłowiec LPR-u aż siedem razy.

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

Przeczytaj źródło