Morawiecki stawia sprawę na ostrzu noża ws. Ziobry. Oberwało się też Kurskiemu

2 miesięcy temu 16

Mateusz Morawiecki w rozmowie z Gazeta.pl przyznał, że zgodziłby się ponownie objąć stanowisko szefa rządu. Postawił jednak warunek. Chodzi o Zbigniewa Ziobrę.

Mateusz Morawiecki i Zbigniew Ziobro Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Mateusz Morawiecki w rozmowie z Gazeta.pl

We wtorek ukazał się kolejny odcinek podcastu Gazeta.pl. Grzegorz Sroczyński rozmawiał w nim z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. Polityk wypowiedział się m.in. na temat ewentualnej kolejnej współpracy ze Zbigniewem Ziobrą. Przypomnijmy, śledczy prowadzą postępowanie przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości dotyczące jego zaangażowania w aferę Funduszu Sprawiedliwości. Chcą mu postawić 26 zarzutów karnych. Zarzucają Zbigniewowi Ziobrze między innymi organizację i kierowanie grupą przestępczą działającą w Ministerstwie Sprawiedliwości. Skumulowana kara grożąca politykowi wynosi do 25 lat więzienia.

Zobacz wideo Morawiecki: Ziobro nie będzie u mnie ministrem sprawiedliwości

Morawiecki o współpracy z Ziobro

Mateusz Morawiecki w rozmowie z Gazeta.pl został zapytany, czy gdyby ponownie objął stanowisko szefa rządu, Zbigniew Ziobro zostałby ponownie ministrem sprawiedliwości. - W moim rządzie nie planuję tego - odpowiedział Morawiecki. Zapowiedział również, że Jacek Kurski nie byłby prezesem Telewizji Polskiej. - Jeżeli ja będę miał tutaj głos decydujący, to na pewno nie - odparł. Polityk przyznał również, że chciałby ponownie zostać szefem rządu. Zaznaczył jednak, że odmówiłby objęcia tej funkcji, gdyby było to uzależnione od tego, czy przyjmie Zbigniewa Ziobrę na poprzednie stanowisko.

Dalsze działania ws. zatrzymania Ziobry

Przypomnijmy, kilka dni temu prokuratura skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował, że prokurator wskazał trzy przesłanki do podjęcia tej decyzji. Pierwszą z nich jest obawa ukrywania się lub ucieczki uzasadniona tym, że Zbigniew Ziobro nie ma w Polsce stałego miejsca zamieszkania, a obecnie przebywa na Węgrzech, gdzie również nie mieszka na stałe. Drugą z nich jest obawa matactwa, we wniosku prokuratury uzasadniona zawierającymi groźby wypowiedziami medialnymi Ziobry oraz tym, że jednym z zarzutów wobec niego jest kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Trzecią z przesłanek jest kwestia groźby wysokiej kary, która grozi za zarzucane Zbigniewowi Ziobrze czyny - w przypadku niektórych zarzutów to nawet 25 lat pozbawienia wolności. Przemysław Nowak zapewnił, że jeśli stan zdrowia Zbigniewa Ziobry nie pozwoli na pozbawienie go wolności, prokuratura odstąpi od tymczasowego aresztu. Z kolei 18 listopada minister spraw zagranicznych unieważnił paszport dyplomatyczny Zbigniewa Ziobry. Radosław Sikorski napisał w mediach społecznościowych, że działał na wniosek Prokuratury Krajowej. Posiedzenie sądu aresztowego dotyczące byłego ministra sprawiedliwości odbędzie się 22 grudnia. O losach wniosku Prokuratury Krajowej w jego sprawie zdecyduje Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło