W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej doniesień o rozłamie w PiS. Pojawiają się też spekulacje o odejściu z partii Mateusza Morawieckiego. Wiceprezes partii Przemysław Czarnek jest jednak pewien, że były premier na pewno pozostanie w ugrupowaniu. - PiS jest szerokim okrętem, który płynie i ma miejsce dla wszystkich - uznał.
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
Morawiecki odejdzie z PiS-u?
Przemysław Czarnek był gościem Radia Zet 17 grudnia. W rozmowie z Bogdanem Romanowskim odniósł się do ewentualnego odejścia Mateusza Morawieckiego z PiS-u. - A gdzie odejdzie, do Nowej Fali Joanny Senyszyn? Na litość boską. Nie ma miejsca na scenie politycznej - stwierdził Czarnek. Dodał również, że "PiS jest szerokim okrętem, który płynie i ma miejsce dla wszystkich". Były premier także odniósł się do tych spekulacji. Na antenie Polsatu News przyznał, że nie zamierza odchodzić z partii. - Prawo i Sprawiedliwość to moja partia. Nie ma takiej mowy, że się podzielimy, jesteśmy jednością - ocenił Morawiecki.
Czarnek o współpracy z Tuskiem
Prowadzący przypomniał Czarnkowi deklarację Morawieckiego, który stwierdził, że wyobraża sobie stworzenie rządu jedności narodowej z Donaldem Tuskiem w przypadku konfliktu z Rosją. - Nie można robić rządu z kimś, kto służy interesom niemiecko-rosyjskim (...). Nie ma możliwości jakiejkolwiek koalicji z Tuskiem, koniec - stwierdził stanowczo wiceprezes PiS. Dodał również, że także w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa państwa nie doszłoby do ustanowienia wspólnego rządu. - Nie ma możliwości. Wspólne, jednostkowe działanie - zawsze, z każdym (...). Jakbym był w okopie razem z Donaldem Tuskiem i strzelaliby do nas, to bym go wspierał - dodał Czarnek.
Zobacz wideo Zamiast brać szrot ze Stanów rozwijajmy nasz przemysł zbrojeniowy
PiS chce wkroczyć na uniwersytety
Politycy Prawa i Sprawiedliwości chcą debatować na uniwersytetach. Partia wystąpiła o zgodę do uczelni i uzyskała pierwsze pozwolenia władz akademickich. Prezes PiS Jarosław Kaczyński przyznał, że chodzi o rozmowy w stylu amerykańskim. Wskazał na postać znaną z debat uniwersyteckich - Charliego Kirka. - Być może wielu studentów ma też inne poglądy niż my, ale chcemy z nimi rozmawiać - powiedział. W debatach mieliby brać udział Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński. - Przyjdźcie i spróbujcie zmienić nasze zdanie - powiedział ostatni z nich na konferencji prasowej. Europoseł powiedział, że wie, dlaczego jest w PiS i jest w stanie o tym rozmawiać. - Jeżeli są osoby, które czują potrzebę rozmawiania o sprawach Rzeczpospolitej, o dobru wspólnym, o przyszłości, o wartościach, o wszystkich tych sprawach, które zajmują nas na co dzień w mediach, zapraszamy, przyjdźcie i z nami w wolny sposób podyskutujcie - dodał Tobiasz Bocheński.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!



English (US) ·
Polish (PL) ·