​"Mój mąż znowu jest w więzieniu". Dramat zwolnionego niedawno opozycjonisty

1 miesiąc temu 21
  • Białoruski opozycjonista Mikoła Statkiewicz, zwolniony we wrześniu z więzienia, znów trafił za kraty. Został ukarany przez reżim Łukaszenki po tym, jak odmówił opuszczenia kraju. Informację o uwięzieniu Statkiewicza przekazała jego żona. Przyznała, że od ponad dwóch miesięcy nie miała od niego żadnych wiadomości.

    • 69-letni opozycjonista Mikoła Statkiewicz to znany krytyk Łukaszenki i były kandydat na prezydenta Białorusi.
    • Wrócił do więzienia po tym, jak odmówił opuszczenia kraju po zwolnieniu w ramach negocjacji między USA a Mińskiem we wrześniu.
    • Od tamtej pory nie było od niego wiadomości, aż niedawno jego żona otrzymała list potwierdzający, że odbywa karę w kolonii karnej.
    • Statkiewicz był już wcześniej więziony za udział w protestach i rzekome organizowanie zamieszek, a obecnie ma wyrok 14 lat więzienia.
    • Więcej aktualnych informacji ze świata znajdziesz na RMF24.pl.

    69-letni Statkiewicz to długoletni krytyk przywódcy Białorusi Alaksandra Łukaszenki i były kandydat w wyborach prezydenckich.

    Statkiewicz był w grupie 52 więźniów politycznych uwolnionych 11 września w wyniku negocjacji władz w Mińsku z USA. Jednak w przeciwieństwie do większości wówczas zwolnionych odmówił opuszczenia Białorusi. Władze przewiozły go wówczas do strefy neutralnej na granicy między Białorusią a Litwą - Statkiewicz nie chciał przejść na stronę litewską.  

    Tydzień po tym wydarzeniu Łukaszenka powiedział, że Statkiewicz został "zabrany z powrotem". 

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

Przeczytaj źródło