Mistrz świata wydał werdykt ws. poziomu w Ekstraklasie. Poszło w świat

1 miesiąc temu 21

Ten transfer całkowicie zaskoczył polską piłkę. Ale trzeba było trochę poczekać, zanim zobaczyliśmy Benjamina Mendy'ego na polskich boiskach. Francuz ma już pierwsze wnioski z gry w Ekstraklasie. Słowa byłego mistrza świata świadczą o tym, że liga idzie w dobrym kierunk. - Od pierwszych dni w Pogoni czuję się w porządku. Polska liga jest naprawdę silna, fizyczna. Jestem pozytywnie zaskoczony tym, z czym się spotkałem - powiedział w najnowszym wywiadzie.

Fot. Krzysztof Hadrian / Agencja Wyborcza.pl

Benjamin Mendy trafił do Pogoni Szczecin już po zakończeniu letniego okienka transferowego, jako wolny zawodnik. Mistrz świata z 2018 r. musiał jednak trochę poczekać, zanim zadebiutował w barwach "Portowców". Miał do nadrobienia cały okres przygotowawczy. W końcu stał się pełnoprawnie częścią pierwszego zespołu, dostaje coraz więcej minut na boisku.

Zobacz wideo Kosecki ostro o piłkarzach Legii: Na niektórych z was się nie da patrzeć

Tak Mendy ocenia Pogoń i Ekstraklasę

Na razie Mendy ma za sobą dwa występy w PKO Ekstraklasie, w których dostał łącznie 69 minut. Francuz wierzy, że tych szans będzie więcej w rundzie wiosennej, do której powinien być lepiej przygotowany, bo będzie na obozie z resztą zespołu. Liczy też na to, że Pogoni będzie szło wiosną dużo lepiej, bo ostatnio maszyna Thomasa Thomasberga się zacięła - przegrała cztery z ostatnich pięciu spotkań.

- Jestem w pełni zdrowy i cieszę się, że mam za sobą debiut. Mój początek w Pogoni oceniłbym dobrze, gdybyśmy częściej wygrywali. Musimy popracować nad wieloma rzeczami. Kluczowe są trzy punkty w sobotę. Ten sezon nie jest jeszcze stracony - powiedział w rozmowie z TVP Sport.

- Od pierwszych dni w Pogoni czuję się w porządku. Ludzie są mili, miasto jest bardzo ładne. Mamy naprawdę solidny zespół i musimy dać z siebie jeszcze więcej, bo nasi kibice na to zasługują. W klubie mamy naprawdę wszystko, czego potrzeba, aby dobrze prezentować się na boisku - dodał.

Trzy mecze Mendy przesiedział na ławce rezerwowych - dwa w lidze i we wtorek w Pucharze Polski z Widzewem Łódź (0:1). Szczególnie wczorajsza porażka będzie boleć, bo Pogoń straciła kolejną szansę na pierwsze trofeum w swojej historii. Miejsce w europejskich pucharach może wywalczyć jedynie przez ekstraklasę, a będzie o to dość trudno. Francuz zdaje sobie sprawę z sytuacji i ambicji Pogoni.

- To był bardzo ważny mecz dla naszego klubu, pod każdym względem. Bardzo zależało nam na sukcesie w tych rozgrywkach i naprawdę chcieliśmy coś osiągnąć w pucharze. Jesteśmy mocno rozczarowani tym wynikiem. To nie tak miało wyglądać - stwierdził.

Nieco ponad godzina gry w Ekstraklasie wystarczyła Mendy'emu, by wyciągnął pierwsze wnioski dotyczące naszej ligi. Jest pod wrażeniem tego, jak się rozwija.

- Polska liga jest naprawdę silna, fizyczna. Drużyny dużo biegają, jest w niej wielu piłkarzy o wysokiej jakości. Jestem pozytywnie zaskoczony tym, z czym się spotkałem - przyznał.

Zobacz też: Oto gdzie Rybus będzie mieszkał po rozwodzie. Wszystko jasne

W sobotę Pogoń zakończy rok domowym meczem z Radomiakiem Radom, rewelację tego sezonu w ekstraklasie.

W tabeli ligowej Pogoń zajmuje 11. miejsce z dorobkiem 20 punktów.

Benjamin Mendy ma ważny kontrakt ze szczecińskim klubem do końca tego sezonu.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło