Michał Urbaniak nie żyje. „Żył i czuł wielkimi nutami. Odszedł w wieku 82 lat”

3 tygodni temu 27

Bardzo smutne wieści tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Nie żyje Michał Urbaniak – jeden z najwybitniejszych polskich muzyków jazzowych. Zmarł dziś w wieku 82 lat. Informację o jego śmierci przekazali bliscy artysty za pośrednictwem oficjalnych profili w mediach społecznościowych.

Tę smutną wieść przekazała dziś przez media społecznościowe żona artysty, Dorota Dosia Urbaniak:

Michał Urbaniak był skrzypkiem, saksofonistą i kompozytorem, a zarazem jednym z pionierów jazzowej muzyki fusion. Jako współtwórca nowojorskiego nurtu UrbJazzu odważnie łączył jazz z rockiem, funkiem, rapem i hip-hopem, wyprzedzając swoje czasy i inspirując kolejnych artystów tego gatunku. Światową sławę przyniosła mu m.in. współpraca z Milesem Davisem przy legendarnym albumie „Tutu”, który na zawsze wpisał go do panteonu największych nazwisk jazzu.

W trakcie kariery nagrał kilkadziesiąt autorskich płyt, występował w najbardziej prestiżowych klubach i salach koncertowych świata oraz współpracował z ikonami muzyki, takimi jak Quincy Jones czy Marcus Miller. Był również cenionym twórcą muzyki filmowej, autorem ścieżek dźwiękowych do ponad 25 produkcji, wielokrotnie nagradzanym za swoje kompozycje.

Choć od lat mieszkał w Nowym Jorku, nigdy nie zerwał więzi z Polską. Regularnie koncertował w kraju, angażował się w edukację muzyczną młodych artystów i był ambasadorem Łodzi w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury.

Chociaż dziś go żegnamy, jego muzyka pozostanie z nami na zawsze.

Przeczytaj źródło