Data utworzenia: 25 listopada 2025, 16:07.
Na pokładzie był tylko pilot, ale i tak doszło do groźnego incydentu, Transportowany helikopterem ładunek nagle runął z wysokości na zalesiony teren. Wszystko działo się podczas trwającego strajku pracowników zakładu Valeo w Chrzanowie w Małopolsce. Lotniczy transport miał być sprytnym sposobem na ominięcie blokady. Ten feralny lot zakończył się porażką, ale to nie wszystko.
Jak ustaliło RMF FM, do groźnego incydentu doszło w poniedziałek (24 listopada) niedaleko Chrzanowa. Pracownicy zakładu Valeo od kilku dni prowadzili protest, blokując drogi dojazdowe. Zarząd firmy, próbując rozładować zapełniony magazyn, zdecydował się na powietrzny transport palet śmigłowcem. W trakcie jednej z takich operacji ładunek spadł.
— Z lecącego helikoptera, do którego na linie podwieszony był ładunek, spadła paczka bądź paleta — przekazała RMF FM sierż. sztab. Kinga Korbel z Komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie.
Paczka spadła na niezabudowany, zalesiony teren. Nikomu nic się nie stało, ale sprawą zajmuje się już policja oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Skąd ten lot w ogóle?
W czasie protestu, który sparaliżował pracę zakładu, fabryka postanowiła przerzucić transport zablokowanych towarów… powietrzem. Mieszkańcy Chrzanowa i okolic obserwowali helikoptery transportujące pakunki z zakładu do Trzebini.
Loty odbywały się nisko. Związkowcy i okoliczni mieszkańcy byli zaniepokojeni o bezpieczeństwo.
Strajk paraliżował pracę zakładu. Tak firma przechytrzyła protestujących
Pijany kierowca najechał na strajkującego
To nie jedyny niebezpieczny incydent w trakcie protestu. W osobnym zdarzeniu jeden z kierowców najechał samochodem na nogę strajkującego pracownika. Jak się okazało — był pijany.
Protest został zawieszony po spotkaniu z wojewodą małopolskim, ale atmosfera wokół zakładu wciąż jest napięta. Rozmowy płacowe mają ruszyć 8 grudnia. Do tego czasu napięcie wisi w powietrzu. Dosłownie.
"Czarna" niedziela dla klientów Kauflandu jeszcze przed świętami. "W całej Polsce"
/5
Komisja Krajowa WZZ "Sierpień 80" / Facebook
Śmigłowiec latał nisko nad okolicą, wzbudzając niepokój mieszkańców i protestujących.
/5
Komisja Krajowa WZZ "Sierpień 80" / Facebook
Helikopter z podwieszonym ładunkiem.
/5
Komisja Krajowa WZZ "Sierpień 80" / Facebook
Jeden z lotów zakończył się nie tak, jak planowano.
/5
Aliaksandr Valodzin / East News
Zablokowany zakład Valeo w Chrzanowie. Pracownicy protestowali przez kilka dni, domagając się lepszych warunków pracy i podwyżek.
/5
Aliaksandr Valodzin / East News
Dojazd do zakładu został zablokowany. Firma szukała sposobu na rozładowanie magazynów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

1 miesiąc temu
20


English (US) ·
Polish (PL) ·