Media: To musi zrobić trener Lecha, aby utrzymać posadę. Zmiany w Poznaniu

3 tygodni temu 18

Kibice Lecha Poznań nie mogą być w pełni zadowoleni z dotychczasowego przebiegu sezonu w wykonaniu ich drużyny. Podopieczni Nielsa Frederiksena awansowali wprawdzie do fazy pucharowej Ligi Konferencji, ale w Ekstraklasie poznaniacy zajmują dopiero 8. miejsce w tabeli. Okazuje się, że trener Lecha nie może być pewny przedłużenia umowy z klubem - portal sportowy-poznan.pl ujawnia warunki stawiane Duńczykowi.

SOCCER-CONFERENCE-LPO-LS/ Fot. REUTERS/Kacper Pempel

Sytuacja Lecha w Ekstraklasie jest o tyle dobra, że choć mistrzowie Polski obecnie zajmują dopiero 8. miejsce w tabeli, to do liderującej Wisły Płock tracą zaledwie cztery punkty. A przecież piłkarze Nielsa Frederiksena muszą walczyć na trzech frontach - do gry w lidze dochodzi Puchar Polski oraz Liga Konferencji.

Zobacz wideo Były piłkarz Legii o Papszunie: Moim zdaniem zrobi to jak w Rakowie

Trener Lecha Poznań odejdzie? Oto jakie musi spełnić warunki

W porównaniu do niektórych ligowych rywali - np. Legii Warszawa - sytuacja Lecha wygląda wręcz wyśmienicie. Jednak wciąż otwarte pozostaje pytanie, czy w Poznaniu pozostanie trener Niels Frederiksen. Kontrakt szkoleniowca wygasa z końcem sezonu i na razie brakowało informacji dotyczących jego przedłużenia. Teraz to się zmieniło. Zdaniem portalu sportowy-poznan.pl szkoleniowiec na razie zbiera dobre oceny od rządzących klubem, ale przed otrzymaniem nowej umowy będzie musiał spełnić kilka warunków.

"Proces oceny pracy trenera już trwa i nie ogranicza się wyłącznie do miejsca zajmowanego w ligowej tabeli" - czytamy. 

"Sam wynik sportowy nie jest bowiem jedynym ani decydującym kryterium przy podejmowaniu decyzji o ewentualnym przedłużeniu kontraktu. Jak udało nam się ustalić, Lech opiera się na rozbudowanym zestawie danych i wskaźników, przygotowanych zgodnie z klubową filozofią gry. Szczegółowo analizowany jest sposób funkcjonowania zespołu na boisku: jakość i liczba podań w pole karne, obecność zawodników w 'szesnastce', zachowania w strefie wysokiej czy wskaźniki expected goals (goli oczekiwanych - red.). To między innymi te elementy mają pokazywać, czy drużyna rzeczywiście rozwija się w pożądanym kierunku" - dodaje serwis.

"W praktyce oznacza to, że nawet niewielka strata punktowa do pierwszego lub drugiego miejsca w PKO BP Ekstraklasie nie będzie postrzegana w kategoriach porażki, jeśli kluczowe wskaźniki gry utrzymają się na wysokim poziomie, a styl zespołu pozostanie zgodny z oczekiwaniami klubu" - podsumowano.

Zdaniem portalu rozmowy z agentami szkoleniowca już się rozpoczęły. Wydaje się więc, że na ten moment Duńczyk może być dość pewny swojej przyszłości w Lechu.

"Obecnie wewnątrz klubu panuje przekonanie, że sztab szkoleniowy wykonuje solidną pracę, a drużyna zmierza we właściwą stronę" - stwierdza sportowy-poznan.pl.

Niels Frederiksen traci bliskiego współpracownika. Przejmie norweskiego giganta

Jeżeli Frederiksen pozostanie w Lechu, to w kolejnym sezonie będzie musiał radzić sobie bez ważnej postaci - poznaniacy już oficjalnie ogłosili, że z klubu ma odejść asystent Sindre Tjelmeland, który w czerwcu przejmie norweskie Molde.

- Molde to jedna z największych piłkarskich marek w Norwegii, a objęcie tej drużyny w charakterze pierwszego trenera to dla Sindre oczywiście spore wyróżnienie, rozumiemy jego ambicje. Na pożegnanie z nim przyjdzie jednak czas dopiero po zakończeniu sezonu, ponieważ od stycznia ruszamy z przygotowaniami do nadchodzącej rundy, która będzie dla nas niezwykle istotna - zagramy na trzech frontach, a na każdym z nich mierzymy w trofeum - powiedział Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Lecha Poznań.

W poprzednim sezonie Niels Frederiksen zdobył z Lechem Poznań mistrzostwo Polski. Do tej pory poprowadził drużynę w 67 meczach, w których punktuje ze średnią 1,82 pkt/mecz. Lech Poznań do gry wróci już 31 stycznia - tego dnia o 20:15 podejmie Lechię Gdańsk.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło