Medalista olimpijski zginął w lawinie w Szwajcarii

8 godziny temu 5
  • Nie żyje Ueli Kestenholz - brązowy medalista olimpijski w snowboardzie z Nagano, uchodzący za pioniera tej dyscypliny sportu w Szwajcarii. Mężczyzna zginął w lawinie, która zeszła w dolinie Lötschental w kantonie Valais.

    Ueli Kestenholz jeździł na nartach w okolicy, gdzie na wysokości ok. 2400 metrów zeszła lawina. Z komunikatu policji wynika, że w miejscu zdarzenia znajdowali się narciarz i snowboardzista.

    Temu pierwszemu udało się dotrzeć w bezpieczne miejsce, natomiast drugi został porwany przez lawinę, a następnie wyciągnięty spod śniegu przez ratowników i przewieziony do szpitala w Sionie, gdzie - jak się okazało - zmarł.

    Gazeta "Berner Zeitung" jako pierwsza podała, że ofiarą był 50-letni Szwajcar, który przygodę ze snowboardem rozpoczął na początku lat 90. XX wieku. Kilkukrotnie stanął na podium zawodów Pucharu Świata, a w 1998 roku w Nagano wywalczył brąz igrzysk w slalomie gigancie.

    Z kolei w 2006 roku w Turynie wystąpił w konkurencji snowcrossu, która wtedy zadebiutowała w olimpijskim programie. Wywalczył też dwa medale - srebrny i brązowy - mistrzostw globu.

    Później brał udział w różnych zawodach sportów ekstremalnych, m.in. próbował sił jako paralotniarz. Jeździł również na splitboardzie. Organizował kursy i obozy dla młodzieży. Jak tłumaczył, "życie jest za krótkie, by uprawiać tylko jeden sport".

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

Przeczytaj źródło