Xabi Alonso nie jest już trenerem Realu Madryt. Hiszpańskie media twierdzą, że 43-latek miał dość gwiazdorzenia niektórych zawodników, a za punkt zapalny podają sytuację, która miała miejsce po meczu o Superpuchar Hiszpanii. Wówczas Kylian Mbappe postawił się szkoleniowcowi, który prosił piłkarzy o utworzenie szpaleru dla graczy FC Barcelony. Teraz francuski snajper postanowił go pożegnać, publikując relację na Instagramie. "To było krótkie..." - zaczął gwiazdor "Królewskich".
Fot. REUTERS/Stephane Mahe
Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie
Jak się później okazało, Francuz postawił się Xabiemu Alonso, który namawiał swoich zawodników do pogratulowania rywalom zza miedzy po porażce 2:3 w finale.
Alonso odchodzi. Piłkarze zaskoczeni decyzją trenera
Po tym spotkaniu włodarze Realu Madryt i sam Alonso zadecydowali, że dalsza współpraca nie ma sensu. W poniedziałek 12 stycznia klub poinformował o tej decyzji w oficjalnym oświadczeniu, a Bask został zastąpiony Alvaro Arbeloą. Jak pisała "Marca", piłkarze byli zdziwieni takim obrotem spraw.
Mbappe postawił się Xabiemu. Teraz mu dziękuje
Media wskazują również na powód rezygnacji Alonso. Były już trener Realu miał mieć dość gwiazdorzenia niektórych zawodników, a sytuacja z udziałem Kyliana Mbappe miała zaważyć na decyzji 43-latka. Francuz jednak postanowił pożegnać Xabiego, publikując relację na Instagramie.
- To było krótkie, ale prawdziwą przyjemnością było granie dla ciebie i uczenie się od ciebie. Dziękuję za zaufanie, którym mnie obdarzyłeś od pierwszego dnia. Zawsze będę wspominał cię jako menadżera, który ma jasno określone idee i wie wiele na temat futbolu. Wszystkiego dobrego w kolejnym etapie - czytamy.
Zobacz też: W całej Hiszpanii wrze po decyzji Realu ws. Alonso. "Śmiertelny cios"
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

8 godziny temu
7





English (US) ·
Polish (PL) ·