Mąż Wander chciał spełnić ostatnie marzenie. Teraz ma poważne problemy

2 dni temu 7

Bogumiła Wander odeszła w wieku 80 lat


Bogumiła Wander była jedną z największych gwiazd w historii Telewizji Polskiej. Jej imponująca kariera, która rozpoczęła się jeszcze w latach siedemdziesiątych, sprawiła, że do dziś wspomina się ją jako prawdziwą ikonę mediów publicznych.

Do jej znaków rozpoznawczych należała elegancja, nienaganna dykcja i wyjątkowy profesjonalizm. Nic więc dziwnego, że wiadomość o odejściu 80-letniej prezenterki poruszyła nie tylko jej bliskich i przyjaciół, ale także całe środowisko rodzimego dziennikarstwa.


Gosia Socha ujawniła prawdę o Wieniawie. Czy święta zrobi cateringiem?pomponik.pl


Przez ostatnie lata życia prezenterka borykała się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Opiekę nad chorującą kobietą sprawował jej mąż - Krzysztof Baranowski. Niestety, z czasem stan 80-latki mocno się pogorszył, więc trafiła ona do ośrodka, w którym mogła liczyć na profesjonalną opiekę.

Krzysztof Baranowski wyruszył w kolejny rejs


86-letni podróżnik mocno przeżył stratę ukochanej żony. Mężczyzna, który dwukrotnie opłynął kulę ziemską, skupił się na swojej ulubionej aktywności i jakiś czas temu ogłosił ambitne plany, związane z kolejną odważną przygodą.

"Na zakończenie życia chcę sprawić sobie jeszcze jedną wielką przyjemność, wyruszyć w rejs" - zdradził w rozmowie z "Faktem".

W tym samym wywiadzie mówił, że nie boi się przeciwności i ma zamiar po raz trzeci okrążyć Ziemię.

Niestety ostatnio Krzysztof Baranowski wpadł w poważne tarapaty. Z powodu awarii autopilota zmuszony był przerwać rejs. Kapitan dryfował w okolicach Kanału Panamskiego, czekając na wsparcie.

"Postój jest konieczny, w oczekiwaniu na nadejście nowego autopilota. Zepsuł się już drugi autopilot i teraz zamówiłem już trzeci. Jak doleci, będę płynąć dalej" - relacjonował dziennikarzom tabloidu.

Krzysztof Baranowski po raz trzeci opłynie Ziemię?


W rozmowie przyznał, że sól morska, wilgoć i tropikalny skwar są bardzo niekorzystne dla każdego sprzętu elektronicznego.

"Tylko człowiek musi się trzymać. Daję radę. Trzymam się nieźle" - dodał.

Legendarny żeglarz nie wie, ile jeszcze drogi zostało mu do pokonania.

"Trudno oszacować, ile już za nami. Jacht żaglowy nie jest tramwajem, który jeździ według rozkładu" - podsumował w tym samym wywiadzie.

Czytaj także:

Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.

Zobacz też:

Smutne wyznanie męża Bogumiły Wander

Wdowiec po Bogumile Wander ma tylko jedną prośbę

Wander nie odeszła sama. Prawda o jej rozstaniu z TVP

Przeczytaj źródło