- Włodzimierz Czarzasty skierował projekt ustawy o statusie osoby najbliższej do pierwszego czytania
- Projekt dotyczy wszystkich par w związkach nieformalnych i przewiduje notarialną umowę o wspólnym pożyciu, rejestrowaną w USC
- Umowa daje m.in. dostęp do dokumentacji medycznej i regulację spraw majątkowych
Propozycja neutralna światopoglądowo
Ustawa o statusie osoby najbliższej i w związku i umowie o wspólnym pożyciu to kolejna próba prawnego unormowania kwestii związków partnerskich. Poprzednia propozycja - projekt ustawy o związkach partnerskich - trafiła do Rządowego Centrum Legislacji w październiku 2025 r., ale została zablokowana przez polityków PSL. Nowy projekt ma być bardziej neutralny światopoglądowo, co zwiększa jego szanse podczas obrad w Sejmie i Senacie, a w razie powodzenia na tych etapach - również na podpis prezydenta.
- Ustawa jest przygotowana. To krok we właściwą stronę. Myślę, że koalicja przeprowadzi tę ustawę przez Sejm. Podobnie w wielu innych krajach ta sprawa dojrzewała. Społeczeństwo musi się z tym zapoznać, zrozumieć i zobaczyć, że nie ma zagrożeń i że ludzie mają prawo żyć tak, jak chcą - mówił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Umowa u notariusza zamiast ślubu
Projekt ustawy nie dotyczy wyłącznie par jednopłciowych. Proponowane przepisy odnoszą się do wszystkich par żyjących w związkach nieformalnych. Zgodnie z uzasadnieniem projektu, takie osoby zyskają możliwość zawarcia umowy cywilnoprawnej u notariusza; ta następnie trafi do odpowiedniego podrejestru w urzędzie stanu cywilnego, który będzie utworzony analogicznie do rejestru rozwodów uproszczonych.
- Związki partnerskie trzeba unormować prawnie, by wszyscy ludzie mieli takie same możliwości. Widzę w tym zupełną normalność, spokój i tak absolutnie to traktuję. Ta idea z pewnością zwycięży - mówi marszałek Czarzasty.
Zgodnie z założeniami projektu umowę o wspólnym pożyciu będą mogły zawrzeć osoby dorosłe - bez względu na płeć - z wyjątkiem osób, które:
- nie posiadają zdolności do czynności prawnych
- są krewnymi w linii prostej lub rodzeństwem
- pozostają w stosunku przysposobienia
- pozostają w związku małżeńskim albo są stronami umowy, albo pozostają w innym związku zawartym w celu wspólnego pożycia zgodnie z prawem innego niż Rzeczpospolita Polska państwa, który w świetle prawa polskiego nie jest uznawany za małżeństwo.
Świadomi praw i obowiązków
Zawarcie przed notariuszem umowy o wspólnym pożyciu będzie możliwe dla dorosłych osób, które „złożą zgodne oświadczenie o woli przyjęcia praw i obowiązków wynikających z niniejszej ustawy i postanowień zawieranej umowy”. Co to za prawa i obowiązki?
W praktyce umowa o wspólnym pożyciu otwiera przed parą drzwi m.in. do wzajemnego dostępu do informacji o stanie zdrowia i dokumentacji medycznej, reprezentowania partnera przed sądami i organami administracji publicznej, a także podejmowania decyzji w sprawach zwykłego zarządu w razie przemijającej przeszkody.
Projekt przewiduje również możliwość uregulowania kwestii majątkowych - od pozostania przy ustawowej rozdzielności majątkowej, przez ustanowienie wspólności majątkowej, aż po rozdzielność z wyrównaniem dorobków. Strony mogą też zastrzec w umowie obowiązek alimentacyjny na wypadek jej rozwiązania oraz określić zasady korzystania ze wspólnego mieszkania.
Status osoby najbliższej to nie tylko symbol
Najważniejszym skutkiem zawarcia umowy i jej rejestracji w urzędzie stanu cywilnego jest uzyskanie statusu osoby najbliższej w związku. Oznacza to formalne zrównanie stron umowy w prawach i obowiązkach wynikających z przepisów szczególnych, m.in. w obszarze ochrony zdrowia, spraw urzędowych czy zabezpieczenia socjalnego. Projektodawcy podkreślają, że celem regulacji jest wyjście z „próżni prawnej”, w której od lat funkcjonują pary żyjące w związkach nieformalnych - zarówno jedno-, jak i różnopłciowe.
Jak wskazano w uzasadnieniu, projekt realizuje także wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zobowiązujące Polskę do zapewnienia parom tej samej płci odpowiednich ram prawnych dla uznania i ochrony ich relacji. Jednocześnie ustawodawca zaznacza, że nowa instytucja ma być odrębna od małżeństwa i nie naruszać konstytucyjnej ochrony tej formy związku.
Ustawa a prezydent RP
Mimo szybkiego przewidywanego tempa prac nad projektem ustawy, wiadomo już jaką ostateczną decyzję w tej kwestii podejmie prezydent RP. Jak zapowiedział w rozmowie z Polsat News szef gabinetu prezydenta, Paweł Szefernaker, "nie ma zgody na zrównanie małżeństwa ze związkiem partnerskim".
Przypomniał, że Karol Nawrocki w trakcie kampanii wyborczej deklarował poparcie dla rozwiązań ułatwiających życie obywatelom, takich jak dostęp do informacji medycznych czy urzędowych. Jednak, jak podkreślił Szefernaker, przyjęty projekt "przenosi przywileje małżeńskie na związki partnerskie".
- To nie jest ustawa o statusie osoby najbliższej, która ma przekładać pomoc Polakom, tylko jest to po prostu kwestia takiej ideologii. Nie ma zgody pana prezydenta na to, aby zrównywać małżeństwo ze związkiem partnerskim - zaznaczył minister.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 tydzień temu
21





English (US) ·
Polish (PL) ·