Marszałek Sejmu apeluje ws. prezydenckiego weta. "Zróbmy to przed Wigilią"

1 miesiąc temu 22

Karol Nawrocki nie podpisał tzw. ustawy łańcuchowej. W Sejmie parlamentarzyści mają głosować za odrzuceniem tego weta. Włodzimierz Czarzasty zwrócił się w mediach społecznościowych z apelem w tej sprawie. - Zróbmy wielką akcję - powiedział.

Marszałek Sejmu apeluje ws. prezydenckiego weta x.com/wlodekczarzasty w tle: Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Włodzimierz Czarzasty zwrócił się z apelem

Marszałek Sejmu opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym zwrócił się z prośbą o działanie w związku z prezydenckim wetem do tzw. ustawy łańcuchowej. - Wielka, wielka prośba. Zróbmy wielką akcję - zaczął. - Wszędzie, gdzie możemy, zamieszczajmy taki apel: popieram odrzucenie weta prezydenta ws. ustawy łańcuchowej. Piszcie o tym wszędzie, wszędzie tam, gdzie lubicie. Piszcie o tym do swoich posłów i senatorów. Niech to zrobią. Niech to poprą. Niech wiedzą, że takie mamy serca i taką mamy potrzebę. Bez względu na to, czy głosowaliście na kogoś z PiS-u, czy z Lewicy, czy z Platformy, czy z PSL-u, czy Polski 2050. Wszystko jedno - tu nie chodzi o partię, tu chodzi o psy - powiedział. - Chodzi o nasze pociechy. Zróbmy to przed Wigilią, proszę. Ja już to zrobiłem. W ludziach, w nas, siła - dodał. 

Sejm podejmie próbę odrzucenia prezydenckiego weta

Przypomnijmy, że Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy, która m.in. zakazywała trzymania psów na łańcuchu. Wprowadzała także inne przepisy dotyczące ochrony zwierząt, jak specjalne wymogi dotyczące kojców. To właśnie głównie ten element nie spodobał się prezydentowi. - Choć intencja - ochrona zwierząt - jest słuszna i szlachetna, to sama ustawa była źle napisana - tłumaczył. Jego zdaniem proponowane normy kojców dla psów wskazane w projekcie są "kompletnie nierealne". Nawrocki zapowiedział także, że złoży własną propozycję ustawy. Sejm podejmie próbę odrzucenia tego weta - aby to zrobić, potrzebne jest 3/5 głosów, czyli 276 posłów. To więcej niż ma koalicja rządząca. Na ten ruch zdecydowano się jednak między innymi także dlatego, że początkowo za tą ustawą zagłosowało 280 posłów, w tym 49 z PiS. 

Zobacz wideo Wybory prezydenckie przypominają casting do głównej roli

Fundacja apeluje o działanie ws. odrzucenia weta

Fundacja OTOZ Animals także opublikowała w mediach społecznościowych apel w związku z planowanym głosowaniem nad odrzuceniem weta. "Piszcie maile do swoich parlamentarzystów, aby zagłosowali za zerwaniem łańcuchów! Ta okrutna praktyka nie może trwać dłużej! Co jeszcze musi się wydarzyć, aby Polska stała się krajem, w którym prawa zwierząt są szanowane i realnie chronione? Co musi się stać, by głos obywateli został usłyszany?" - czytamy. Organizacja krytykowała także decyzję Karola Nawrockiego. "Weto prezydenta skazuje psy na łańcuchach na dalsze cierpienie! Cała Polska jest rozczarowana decyzją prezydenta RP! Podpis prezydenta pod poselskim projektem ustawy łańcuchowej mógł zmienić tak wiele! Mógł skończyć z haniebną 'tradycją' trzymania psiaków na łańcuchach raz na zawsze!" - napisano. 

Przeczytaj także: Spór o prawa zwierząt. W PiS mówią: było ultimatum dla prezydenta

Źródła: x.com/Włodzimierz Czarzasty, Facebook/OTOZ Animals, Gazeta.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło