Marek Migalski zmaga się z nowotworem. Polityk przeszedł poważną operację

1 miesiąc temu 23

21 listopada 2025, 09:47

Marek Migalski podzielił się z fanami kolejną aktualizacją po niedawnej diagnozie nowotworze jelita grubego. Politolog przeszedł już operację i zdradził, jak się po niej czuje.

Marek Migalski Fot. Facebook/Marek Migalski

16 listopada na profilu Marka Migalskiego pojawił się przejmujący wpis. "Mam raka jelita grubego. Pojutrze czeka mnie operacja usunięcia dużej części esicy. Ten wpis jest po to, żebyście uniknęli mojego losu" - napisał na wstępie polityk. Jak poinformował, nowotwór został wykryty podczas badań kontrolnych. Migalski nie miał żadnych objawów. "Miałem nadzieję, że po badaniu usłyszę, iż mam piękne, czyste wnętrze i że widzimy się za dziesięć lat. (...) Niestety, lekarz od razu zauważył, iż mam zmiany onkologiczne i że prawdopodobnie potrzebna będzie operacja" - pisał. Teraz politolog przekazał kolejne wieści. 

Zobacz wideo Doda ogłosiła, że miała czerniaka. Tak teraz dba o skórę. "Nie zrezygnuję ze słońca"

Marek Migalski jest już po operacji. "Udała się" 

Migalski przekazał, że jest już po operacji usunięcia esicy zaatakowanej nowotworem. "Operacja się udała i prawie nic mnie nie boli. (...) Za kilka dni wrócę do domu i będę czekał na wyniki badań histopatologicznych. To one ostatecznie rozstrzygną, czy jeszcze tylko dopalamy chemią i kończymy tę grę w ciuciubabkę, czy też jednak bawimy się dalej" - czytamy. Pod wpisem Migalskiego zaroiło się od słów wsparcia. "Trzymam kciuki, będzie dobrze", "Jest uśmiech, jest optymizm, będzie dobrze. Dużo zdrowia", "Szybkiej rekonwalescencji życzę" - pisali internauci. 

Marek Migalski apeluje do swoich obserwatorów. "Nie zwlekajcie" 

Jak pisze Migalski, wczesne wykrycie i szybka operacja dają szansę na to, że już za kilka miesięcy wróci do dawnego trybu życia. 56-latek postanowił wykorzystać swoje zasięgi, by zachęcić innych do regularnych badań. "Piszę to, by zaapelować do tych, którzy mnie znają i mi ufają: z**********e na badania! Wy i wasi bliscy! Zróbcie sobie kolonoskopię, gastroskopię, markery, TK. Walczcie o siebie, póki nie jest za późno. Walczcie dla siebie i dla waszych bliskich. Część tych badań jest darmowa, za resztę warto zapłacić. Życie jest tego warte. Nie zwlekajcie zatem i świąteczno-noworoczne postanowienia niech tym razem dotyczą prześwietlenia się pod kątem nowotworowym (i nie tylko). To może być najlepsza decyzja w waszym życiu" - pisał. 

Przeczytaj źródło