Małżeństwo może chronić przed otyłością. Jak to możliwe?

1 miesiąc temu 20

Naukowcy odkryli, że to, co dzieje się między dwojgiem ludzi, może kształtować również to, co dzieje się w ich jelitach.

Badania opublikowane w czasopiśmie Gut Microbes sugerują, że małżeństwo oraz silne wsparcie emocjonalne mogą zmniejszać ryzyko rozwoju otyłości. Jak wynika z analiz, jakość relacji partnerskich może mieć znaczenie dla zdrowia fizycznego porównywalne z dietą czy regularnym ruchem.

Zespół naukowców z University of California w Los Angeles wykazał, że bliskie, wspierające więzi – szczególnie małżeńskie – wpływają na złożony system porozumiewania się pomiędzy mózgiem a układem pokarmowym. Ten zintegrowany szlak obejmuje między innymi pracę mózgu, procesy metaboliczne oraz oksytocynę, określaną jako „hormon miłości”, która wpływa na mikrobiotę jelitową, apetyt i zachowania żywieniowe.

– Od lat wiemy, że relacje społeczne wpływają na zdrowie, a wspierające więzi zwiększają wskaźniki przeżywalności nawet o 50 procent – przypomniała główna autorka badania, dr Arpana Church z UCLA Health. – Mechanizmy biologiczne wyjaśniające to powiązanie pozostają nieuchwytne. Nasze badanie ujawnia nową ścieżkę pokazującą, jak małżeństwo i wsparcie emocjonalne dosłownie »wchodzą pod skórę«, wpływając na ryzyko otyłości.

Mózg, oksytocyna i jelita. Wspólny system kontroli masy ciała

W eksperymencie wzięło udział niemal stu mieszkańców Los Angeles. Uczestnicy udostępnili informacje dotyczące między innymi stanu cywilnego, wskaźnika masy ciała (BMI), wieku, płci, nawyków żywieniowych i sytuacji społeczno-ekonomicznej. Naukowcy przeprowadzili również rezonans magnetyczny mózgu podczas oglądania zdjęć jedzenia, analizę próbek kału, pomiary poziomu oksytocyny w osoczu oraz ocenę deklarowanego wsparcia emocjonalnego.

Osoby pozostające w małżeństwie i czujące silne wsparcie partnera miały niższy wskaźnik BMI i rzadziej prezentowały zachowania przypominające uzależnienie od jedzenia. Badania obrazowe pokazały również ich zwiększoną aktywność w grzbietowo-bocznej korze przedczołowej – rejonie mózgu odpowiedzialnym za kontrolę apetytu.

– Małżeństwo może służyć jako poligon doświadczalny samokontroli – zauważyła Church. – Utrzymywanie długoterminowego związku wymaga konsekwentnego przezwyciężania destrukcyjnych impulsów i dążenia do długoterminowych celów, co może wzmacniać te same obwody mózgowe, które odpowiadają za zarządzanie zachowaniami żywieniowymi.

Wsparcie emocjonalne wiązało się również z korzystniejszym metabolizmem jelitowym, zwłaszcza w zakresie metabolitów tryptofanu, które wpływają na regulację stanów zapalnych, odporność, gospodarkę energetyczną oraz zdrowie układu nerwowego. Kluczową rolę odgrywała oksytocyna – osoby w udanych małżeństwach miały jej wyższe stężenie.

– Warto myśleć o oksytocynie jak o dyrygencie, orkiestrującym współbrzmienie między mózgiem a jelitami – wyjaśniła badaczka. – Wzmacnia ona zdolność mózgu do opierania się zachciankom, jednocześnie promując korzystne procesy metaboliczne w jelitach, co pomaga utrzymać zdrową wagę – dodała.

Nowe możliwości walki z otyłością. Ale potrzebne są dalsze badania

Zdaniem dr Church te ustalenia mogą otworzyć nowe kierunki interwencji w leczeniu otyłości, uwzględniające nie tylko dietę czy ruch, ale również rolę więzi społecznych.

– Kontakty społeczne nie tylko dają satysfakcję emocjonalną; są one biologicznie osadzone w naszym zdrowiu – podsumowała.

Autorzy badania przyznają jednak, że analiza obejmowała dane z jednego momentu w czasie, co uniemożliwia ustalenie, czy obserwowane zależności są przyczynowe. Potrzebne są długofalowe badania na większych i bardziej zróżnicowanych populacjach.

Czytaj też:
Za jakiś czas koszty nadwagi i otyłości w Polsce będą równe wydatkom na obronność
Czytaj też:
Tak działają nowe leki na otyłość. Prof. Kuryłowicz: Zmniejszenie masy ciała jak po operacji

Przeczytaj źródło