„Mała” korekta MEN i wielkie rozczarowanie. Akcja Uczniowska ma dwa postulaty. „Iluzja”

1 miesiąc temu 23

Rodzice obawiają się, że zmiana w harmonogramie ferii zimowych wywoła efekt domina, który spowoduje, że trzeba będzie sięgać głębiej do portfela. MEN odpiera zarzuty i wskazuje, co stało za decyzją. Z kolei lider Akcji Uczniowskiej w rozmowie z „Wprost” podkreśla, że ferie to tak naprawdę jedynie „iluzja przerwy”. Paweł Mrozek przedstawia konkretne postulaty.

– Mało jest problemów w oświacie? Dla MEN może za mało i dlatego bierze się za takie zmiany – mówi w rozmowie z „Wprost” Anna, nauczycielka w szkole podstawowej i mama 5-latki. W ten sposób odnosi się do zmiany w harmonogramie zimowego wypoczynku. Decyzją MEN w 2026 r. ferie zimowe odbędą się w trzech turach, a nie – jak było to dotychczas – w czterech.

Burza po decyzji MEN ws. ferii zimowych. Nauczycielka: Gratuluję optymizmu

– To zmiana dla zmiany, żeby pokazać, że cokolwiek się robi. I to nawet jeśli zapadła już dawno temu. To też śmianie się w twarz całemu środowisku, które czeka na realne działania, a nie tylko te pozorowane. Jeżeli zdaniem MEN jest to najbardziej paląca potrzeba, to gratuluję optymizmu– dodaje nasza rozmówczyni.

Jak zaznacza, w pokoju nauczycielskim atmosfera, gdy temat schodzi na ocenę działań MEN, jest tak gęsta, że można byłoby ją kroić nożem. – Skandal wokół nowego sposobu rozliczania godzin ponadwymiarowych, klęska edukacji zdrowotnej, jedna wielka niewiadoma w sprawie obowiązkowych prac domowych. Można byłoby wymieniać długo. A zalety? Tutaj zapada cisza – kończy gorzko Anna.

Lider Akcji Uczniowskiej grzmi po ruchu MEN. „Czują się jak pionki w grze dorosłych”

Do „gratulacji” dołącza także Paweł Mrozek, założyciel i lider Akcji Uczniowskiej. – To klasyczny przykład „reformy” Ministerstwa Edukacji Narodowej, która na papierze może i brzmi sensownie, ale w praktyce sieje zamieszanie. MEN nazywa to „potrzebną korektą” po konsultacjach z wojewodami i kuratorami, ale gdzie w tym głos uczniów, rodziców i nauczycieli, czyli głównych zainteresowanych? W Akcji Uczniowskiej widzimy decyzję podjętą w pośpiechu, bez jakiejkolwiek strategii – komentuje nasz rozmówca.

Przeczytaj źródło