Najprawdopodobniej udało się ustalić tożsamość mężczyzny, którego ciało wyłowiono z rzeki przy bulwarach wiślanych. Miejski Reporter donosi, że był to zaginiony Łukasz R., znany jako „Bossman”.
W poniedziałek 22 grudnia z Wisły wyłowiono ciało mężczyzny. Zwłoki dryfowały w okolicy bulwarów wiślanych przy rafie kamiennej i zostały zauważone przez przypadkowego przechodnia. Okazało się, że był to poszukiwany od początku grudnia mężczyzna.
Warszawa. Zaginięcie Rafała R. ps. „Bossman”
Jak donosi Miejski Reporter, ciało znalezione w poniedziałek w Wiśle należy do Łukasza R., który na początku grudnia wpadł do rzeki. Do wypadku doszło podczas dwunastej edycji warszawskiej flisackiej Barbórki. To coroczna impreza, po której jeszcze w nocy prowadzone są porządki. „Fakt” pisał, że właśnie wtedy doszło do zaginięcia „Bossmana”.
W szeroko zakrojone poszukiwania Łukasza R. zaangażowało się wiele osób. Popularnego „Bossmana” szukali nie tylko profesjonalnie ratownicy, ale i poruszona społeczność wodniaków. Rodzina i przyjaciele ze społeczności flisackiej mieli nadzieję, że mężczyznę uda się odnaleźć żywego.
„Działamy, nie umiemy i nie chcemy siedzieć i czekać. Łukasz zawsze pomagał” – podkreślała przyjaciółka zaginionego we wpisie w mediach społecznościowych. Wielu znajomych mężczyzny podkreślało, że miał on dobre serce i aktywnie angażował się w opiekę nad chorym kolegą w szpitalu.
Czytaj też:
Przełomowe dane z polskiej granicy. To nie pierwsza taka dobaCzytaj też:
Tragiczna śmierć 11-latki. MSWiA wydało pilny komunikat
Źródło: Miejski Reporter / Fakt







English (US) ·
Polish (PL) ·