Maciej Rybus po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie nie zdecydował się na opuszczenie Rosji. Jego decyzja w Polsce spotkała się z wielką krytyką. Teraz były reprezentant naszego kraju przyjedzie do ojczyzny. Znamy cel jego wizyty.
Rybus zagra w rodzinnym Łowiczu
Rybus 17 stycznia w rodzinnym Łowiczu weźmie udział w charytatywnym turnieju piłki nożnej "Gwiazdy na Gwiazdkę". Wychowanek miejscowego Pelikana w przeszłości był patronem tego wydarzenia, ale po wybuchu wojny w Ukrainie sytuacja się zmieniła.
Rybus nie zdecydował się na opuszczenie kraju agresora. Przez to stracił sympatię kibiców. Piłkarz swoją decyzję tłumaczył dobrem rodziny. Jego była już żona jest Rosjanką. W kraju rządzonym przez Władimira Putina urodzili się też jego dwaj synowie.
Żona rozwiodła się z Rybusem
Rybus i Lana Bajmatowa poznali się w 2017 roku. Para w 2018 roku stanęła na ślubnym kobiercu. Miłość nie przetrwała jednak próby czasu, bo pod koniec 2025 roku Rosjanka oficjalnie ogłosiła, że rozwiodła się z byłym piłkarzem reprezentacji Polski.
Rybus w Rosji jest bezrobotny
Rybus pierwszy raz do Rosji wyjechał w 2012 roku. Wtedy za 2,7 mln euro trafił z Legii Warszawa do Tereka Grozny. W barwach tej drużyny rozegrał łącznie 109 spotkań, w których strzelił 18 goli i zanotował 20 asyst.
Dobre występy zaowocowały transferem do Francji. W 2016 roku Rybus został piłkarzem Olympique Lyon. Polak podpisał z nowym klubem trzyletni kontrakt, ale po zaledwie jednym sezonie wrócił do Rosji. Tym razem związał się z Lokomotiwem Moskwa, w którym grał przez pięć lat. Później reprezentował jeszcze Spartak Moskwa i Rubin Kazań.
Od czerwca 2024 roku Rybus jest bezrobotny. Jego kontrakt z Rubinem wygasł, a poszukiwania nowego pracodawcy skończyły się fiaskiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Dalszy ciąg materiału pod wideo

1 dzień temu
5







English (US) ·
Polish (PL) ·