„Ma pani raka”, usłyszała w Walentynki; o przerażającej diagnozie nie powiedziała nikomu. Tak Małgorzata Potocka wspomina walkę z chorobą

2 dni temu 7

Sama pokonała chorobę nowotworową i dziś czuje misje, by zachęcać innych do badań profilaktycznych. Małgorzata Potocka opowiedziała w najnowszym „Bez Tabu” nagrywanego dla VIVY.pl o tym, jak zareagowała, gdy usłyszała od lekarki, że ma raka piersi.

Małgorzata Potocka o raku: diagnoza, bliscy, operacja

Jakiś czas temu aktorka wybrała się na badania kontrolne. W jednym momencie zmienił się jej cały świat. „Lekarka powiedziała mi, że trzeba zrobić mammografię. Dodała: „pani nie robiła dwa lata!”. Ja odpowiedziałam: „no bo wszystko jest ze mną w porządku, robiłam wcześniej, wszystko było świetnie”. I przypadek sprawił, że ja poszłam, rozumiesz w Walentynki, na mammografię i ona mi mówi: „pani ma raka”. Ja myślałam, że ona zwariowała albo ja zwariowałam. Że mnie to nie dotyczy, dotyczy to wszystkich naokoło, ale nie mnie”, opowiada Małgorzata Potocka Marioli Bojarskiej-Ferens.

„Dla mnie wtedy świat się zmienił. Nie zawalił, tylko zmienił. Nastąpił jakiś niesamowity strach, bo oczywiście natychmiast były milion biopsji i tak dalej, i tak dalej. I czekaliśmy przez dwa tygodnie na te wyniki, jak dokładnie ze mną jest”, dodała w Bez Tabu przed kamerą VIVY.pl.

OBEJRZYJ TEŻ: Często o czymś zapominasz? To może być początek menopauzy. Ekspert wskazał 5 najczęstszych objawów klimakterium

screen VIVA.pl

screen VIVA.pl

screen VIVA.plOd razu w głowie artystki zapaliła się lampka: „I było pytanie: powiedzieć córkom, czy nie powiedzieć córkom. Wreszcie pan doktor, bardzo mądry profesor powiedział: nic nie mów, dopóki nie będziesz miała programu działań i scenariusza rozwiązania tej sprawy. Nic nie mów, dopóki nie powiem ci daty operacji, co będzie się działo” i tak dalej, i tak dalej. Kiedy odkryliśmy, że rak jest złośliwy i hormonozależny, to od razu 1 kwietnia była operacja”, mówi nam aktorka i dodaje, że ostatecznie nie powiedziała nikomu, poza właśnie córkami.

Plan działania wdrożono od razu. „Wylądowałam u znakomitego profesora, który mnie operował na Stępińskiej - tam jest nowa, wspaniała klinika onkologiczna. I powiem ci, że strach ustąpił. Ci ludzie mnie wsparli w niewiarygodny sposób”, słyszymy.

Gwiazda jednocześnie stale pracowała. „Niczego nie powiedziałam w pracy, nie powiedziałam w teatrze. W tym samym czasie miałam próby do sztuki i wykazałam się taką dzielnością. Podejrzewam, że niektóre osoby, które słyszą taką diagnozę, po prostu siadają na kanapie, biorą zwolnienie na trzy miesiące i świat im się zawalił. No właśnie ja tego nie zrobiłam”, pada w Bez Tabu.

screen VIVA.pl

screen VIVA.pl screen VIVA.pl

Dziś Małgorzata Potocka zastanawia się czasem, jak to możliwe, że na nią trafiło. Być może do choroby przyczynił się stres? „Ja jestem zaprzeczeniem chorób. Ustalmy to, znasz mnie całe życie. Jem dobrze, śpię, nie piję, nie palę, ja ćwiczę i w ogóle. Ale żyję na polu walki, żyję na froncie, żyję w totalnym stresie. Żyję w świecie męskim, który mnie cały czas gnębi, cały czas odsuwa, bo to jest świat męski. Przegrywasz z mężczyznami, bo oni nie muszą się tak bardzo starać jak ty”, mówi VIVIE.pl i zachęca do badań. „Mam teraz taką misję, żeby kobietom o tym mówić. Bo są takie kobiety, które są cały czas w średniowieczu. Ciągle jest jakiś zaścianek. Kobiety się nie badają, kobiety nie stosują profilaktyki. […] Rak to taka szuja wielka, dlatego że on się skrada. Czasami naprawdę trudno go uchwycić. Ja miałam wielkie szczęście. I wierzę, że jeżeli kobiety będą się przyglądały sobie i będą o siebie dbały, no to po prostu unikną tego. Unikną komplikacji, unikną tego strasznego zdania: „Przyszła pani za późno”.”.

Cała rozmowa już na naszym YouTubie. Pani Małgorzacie życzymy dalszego zdrowia i wielu sił. A te przydadzą się już za kilka tygodni, kiedy to rozpocznie treningi do… Tańca z gwiazdami! Będziecie kibicować?

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Przeczytaj źródło