Łukaszenka poleciał do Omanu i zniknął. Pojawiły się spekulacje. "Jak inaczej wytłumaczyć?"

1 miesiąc temu 18

1 grudnia 2025, 14:31

Alaksandr Łukaszenka przebywa w Omanie. Przez kilka dni jednak nie publikowano żadnych zdjęć czy filmów z udziałem białoruskiego przywódcy. To wywołało spekulacje na temat tego, co się z nim dzieje.

Alaksandr Łukaszenka Fot. REUTERS/President Of Belarus

Łukaszenka poleciał do Omanu i zniknął

W miniony piątek (28 listopada) Alaksandr Łukaszenka poleciał do Omanu. W mediach pojawiło się nagranie, na którym widać, jak białoruski przywódca został powitany na lotnisku. Od tamtej pory jednak nie opublikowano żadnego materiału. To wywołało falę spekulacji, co się dzieje z Alaksandrem Łukaszenką, że na tak długo zniknął z przestrzeni publicznej. 

Pojawiły się spekulacje. "Jak inaczej wytłumaczyć?"

"Łukaszenka zniknął (...). Już trzeci dzień nie ma oficjalnych informacji o tym, co dzieje się z dyktatorem" - napisał w niedzielę późnym wieczorem Paweł Łatuszka. "Zgodnie z protokołem ze spotkania w stolicy Omanu, Maskacie, można śmiało stwierdzić, że wizyta dyktatora w tym kraju nie jest ani wizytą państwową, ani oficjalną. Na lotnisku nie było warty honorowej, powitania ze strony wysokich rangą przedstawicieli władz ani żadnych innych elementów charakterystycznych dla wizyt państwowych lub oficjalnych. Jest to wizyta prywatna, prawdopodobnie związana z ulokowaniem prywatnych funduszy skradzionych przez dyktatora narodowi białoruskiemu" - podkreślił. Jak dodał, "aby uzasadnić wydatkowanie środków państwowych, konieczne jest również spotkanie na wysokim szczeblu z władzami Omanu". W tej formule Łukaszenka ma regularnie odwiedzać Zjednoczone Emiraty Arabskie. "Nie można wykluczyć, że biorąc pod uwagę ogólny stan zdrowia dyktatora, może on poddawać się pewnym zabiegom medycznym. Bo jak inaczej wytłumaczyć jego przedłużające się, już trzeci dzień, zniknięcie z życia publicznego?" - zapytał.

Zobacz wideo Czy Rosja ma haki na Trumpa, skoro ten mówi jak Łukaszenka?

Łukaszenka się odnalazł. W luźnej koszuli, bez garnituru 

Zdjęcie z Alaksandrem Łukaszenką pojawiło się w sieci w poniedziałek (1 grudnia). Opublikowało je oficjalne konto polityka. Fotografia została zrobiona z daleka, ale widać na niej białoruskiego przywódcę i sułtana Omanu. Łukaszenka nie jest w garniturze, ale w luźnej koszuli z rozpiętymi pod szyją guzikami. Jak przekazano, zgodnie z protokołem media miały minutę na sfotografowanie polityków, a następnie rozmowy toczyły się już za zamkniętymi drzwiami. Po spotkaniu pojawił się komunikat. "Obaj przywódcy omówili postępy w realizacji kluczowych projektów współpracy dwustronnej oraz wymienili się ocenami sytuacji w regionie i na arenie międzynarodowej. Podkreślono wysoki poziom wzajemnego zrozumienia w stosunkach białorusko-omańskich, a także znaczący postęp osiągnięty w wyniku serii wzajemnych wizyt na najwyższym szczeblu" - czytamy. Paweł Łatuszka zauważył, że Łukaszence towarzyszą synowie: Wiktor i Nikołaj. "Prywatna wizyta na koszt państwa!" - podkreślił.

Czytaj także: Morawiecki ostro o wyroku TSUE: Bezwstydna, bezczelna ingerencja. "Wara od naszych dzieci!".

Źródła: Paweł Łatuszka na X, Kancelaria Prezydenta Białorusi

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło