Ludzie w popłochu uciekali w kierunku schodów. Dramatyczne szczegóły pożaru w sylwestra

1 dzień temu 6

Data utworzenia: 11 stycznia 2026, 22:00.

Są nowe informacje o tragicznym pożarze w sylwestrową noc. Ciała 34 osób z 40 ofiar w Crans-Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach baru, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter — poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

Są nowe informacje na temat tragicznego pożaru w szwajcarskiej Crans-Montanie. Foto: STEPHANIE LECOCQ / Reuters

Kiedy ponad 10 lat temu małżeństwo Francuzów Jacques i Jessica Moretti przejęło bar, zostały tam przeprowadzone gruntowne prace renowacyjne. Schody zwężono, a na suficie zainstalowano dźwiękochłonną piankę. To ona zapaliła się błyskawicznie od sztucznych ogni przyczepionych do butelek szampana podczas zabawy w sylwestra.

Czytaj też: Nowe, koszmarne wieści po pożarze w Crans-Montana. Władze biją się w pierś

Pożar baru w Crans-Montana. Są nowe informacje

Reporter włoskiej telewizji publicznej RAI ustalił, że właściciel baru w czasie prac remontowych zainstalował na suficie łatwopalną piankę. Ognioodporna kosztuje 10 razy więcej.

Podczas specjalnego niedzielnego programu w RAI, poświęconego tragedii w Crans-Montanie, ujawniono ponadto, że wyjście awaryjne z baru było zablokowane po to, by młodzież nie wchodziła do niego i nie wychodziła bez zapłacenia.

Ambasador Włoch w Szwajcarii Gian Lorenzo Cornado oświadczył:

Gdyby zachowano tam minimum środków bezpieczeństwa, ci młodzi ludzie by żyli.

Reporterzy włoskiej telewizji mówili o powiązaniach przedstawicieli lokalnych władz Crans-Montany z właścicielem baru. Jak zaznaczano w czasie dyskusji w studiu, osoby, których obowiązkiem było prowadzenie kontroli w lokalu, grały w golfa z właścicielem lokalu. Burmistrz alpejskiego kurortu przyznał wcześniej, że inspekcji przeciwpożarowej nie przeprowadzono tam od 2020 r.

Gościem programu była także znana włoska adwokatka Annamaria Bernardini De Pace. Wyraziła ona opinię, że należy zażądać od Konfederacji Szwajcarskiej 50 mld euro odszkodowania za śmierć 40 osób i obrażenia 116. Wśród rannych z wielu krajów są dwie Polki.

Właściciel baru został w piątek aresztowany. Jego żonę umieszczono w areszcie domowym, ponieważ ma 10-miesięczne dziecko.

Media informują także o tym, że Moretti został przed laty skazany za sutenerstwo, a wobec obojga toczyły się dwa śledztwa. Jedno z nich dotyczyło sprawy zakupu luksusowej limuzyny z pieniędzy przekazanych im w ramach pomocy z funduszu przeznaczonego dla firm, które poniosły straty w wyniku pandemii Covid-19.

Źródło: PAP

Mieli zniknąć. To ich obwiniają o tragiczny pożar. Właściciele baru zabrali głos

Tragedia w Crans-Montana. To ona jest właścicielką klubu, gdzie zginęło ponad 40 osób

/7

MAXIME SCHMID / AFP

Do tragicznego w skutkach pożaru doszło w sylwestrową noc w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana.

/7

MAXIME SCHMID / AFP

Ciała 34 osób z 40 ofiar w Crans-Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach baru, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter — poinformowały w niedzielę włoskie media.

/7

Denis Balibouse / Reuters

Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

/7

MAXIME SCHMID / AFP

Reporter włoskiej telewizji publicznej RAI ustalił, że właściciel baru w czasie prac remontowych zainstalował na suficie łatwopalną piankę. Ognioodporna kosztuje 10 razy więcej.

/7

Denis Balibouse / Reuters

Podczas specjalnego niedzielnego programu w RAI, poświęconego tragedii w Crans-Montanie, ujawniono ponadto, że wyjście awaryjne z baru było zablokowane po to, by młodzież nie wchodziła do niego i nie wychodziła bez zapłacenia.

/7

Umit Bektas / Reuters

Właściciel baru został w piątek aresztowany. Jego żonę umieszczono w areszcie domowym, ponieważ ma 10-miesięczne dziecko.

/7

MAXIME SCHMID / AFP

Media informują także o tym, że Moretti został przed laty skazany za sutenerstwo, a wobec obojga toczyły się dwa śledztwa.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło