Narzędzie to ma służyć weryfikacji, czy zawierane umowy cywilnoprawne – w tym popularne kontrakty B2B oraz umowy zlecenia – nie noszą w rzeczywistości znamion stosunku pracy. Jednak moim zdaniem co prawda może ono okazać się użyteczne, ale jednocześnie niesie ryzyko uproszczeń i błędnych interpretacji, jeżeli będzie traktowane jako mechanizm zero-jedynkowej kwalifikacji.
Prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy zostały wstrzymane. Nie wiadomo więc, czy w najbliższym czasie inspektorzy dostaną uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, jak zakładała to reforma. Jednak Główny Inspektor Pracy (GIP) w swoich wypowiedziach zwraca uwagę, że zawieranie umów zlecenia czy kontraktów B2B zamiast umów o pracę jest zabronione już teraz. Dlatego, jego zdaniem, narzędzie przygotowane przez PIP na potrzeby nowych przepisów – tzw. lista samokontroli – będzie przydatne dla pracodawców bez względu na to, czy i kiedy reforma wejdzie w życie.
Cienka czerwona linia między umową o pracę a umową cywilnoprawną
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Edyta Defańska-Czujko
ekspertka BCC ds. prawa pracy, counsel w Crido Legal
Zobacz
Popularne Zobacz również Najnowsze
Przejdź do strony głównej

1 dzień temu
5





English (US) ·
Polish (PL) ·