Lewandowski wrzucił zdjęcie z siłowni. Odpowiedź Puchacza to hit

2 tygodni temu 13

Robert Lewandowski i jego FC Barcelona następny mecz rozegrają już w 2026 roku. Polski napastnik, który ostatnio stracił miejsce w podstawowym składzie, opublikował zdjęcie na Instagramie. Skomentował je kolega z drużyny narodowej - Tymoteusz Puchacz.

Tymoteusz Puchacz i Robert Lewandowski screen

Robert Lewandowski w 13 meczach tego sezonu La Liga zdobył osiem goli i zaliczył dwie asysty. Nie zawsze jest pierwszym wyborem Hansiego Flicka, który ma do dyspozycji także będącego w dobrej formie Ferrana Torresa. Lewandowski w przyszłym roku skończy 38 lat, ale nie wygląda na piłkarskiego emeryta. Potwierdza to najnowszy wpis na portalu Instagram.

Zobacz wideo Kosecki z mocnym przesłaniem w sprawie piłkarzy Legii: Współczuję im. Cierpią na tym ich bliscy

Puchacz skomentował zdjęcie Lewandowskiego. I się zaczęło

"Dzień dobry" - napisał Lewandowski w niedzielny poranek, publikując na Instagramie zdjęcie z siłowni, na którym prezentuje nienaganną sylwetkę. Wpis zyskał wielką popularność, a skomentował go także znany z poczucia humoru obrońca Sabah - Tymoteusz Puchacz.

Komentarz Puchacza pod wpisem Lewandowskiego

Komentarz Puchacza pod wpisem Lewandowskiegoscreen Instagram

"Trochę podlało po tych pierogach" - napisał ironicznie pod zdjęciem kapitana polskiej kadry, żartując z jego formy po świętach Bożego Narodzenia. Komentarz Puchacza uzyskał ponad dwa tysiące polubień.

Przypomnijmy, że Puchacz w 2025 roku nie rozegrał ani jednego meczu w drużynie narodowej. O tęsknocie przed występami w kadrze opowiedział w jednym z ostatnich wywiadów.

- Ubierasz ten dres i tu siada "Szczena", tu siada "Lewy", tam jeszcze Matty Cash, jeden z najlepszych prawych obrońców na świecie. Dalej, Seba Szymański, Moder i inni najlepsi piłkarze w Polsce i bardzo dobrzy w Europie. Siadasz z nimi, ja jestem Tymek Puchacz i czuję, że też coś potrafię w takim razie - powiedział w rozmowie z kanałem "Foot Truck".

Drużyna narodowa w marcu rozegra baraże o awans na mistrzostwa świata. Biało-Czerwoni w półfinale muszą pokonać Albanię, a następnie uporać się z wygranym z pary Ukraina/Szwecja.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło