- Fakt jest taki, że jesteśmy w tej chwili najgorszą drużyną w lidze - powiedział Bogusław Leśnodorski, były prezes Legii Warszawa na antenie Weszło TV.
Screen YouTube - WeszłoTV
Legia Warszawa to największe rozczarowanie tego sezonu w PKO BP Ekstraklasie. Najbardziej utytułowana drużyna rozgrywek (15 mistrzostw Polski) bardzo zawodzi i po 16 meczach jest dopiero na 14. miejscu w tabeli! I ma zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.
Zobacz wideo Transfer Marcina Bułki upadł w ostatniej chwili! Wstrząsająca historia
Bogusław Leśnodorski zabrał głos o Legii Warszawa
Sytuację Legii Warszawa skomentował Bogusław Leśnodorski, były prezes i współwłaściciel Legii Warszawa. Nie przebierał w słowach.
- Fakt jest taki, że jesteśmy w tej chwili najgorszą drużyną w lidze w przekroju ostatnich tygodni czy miesięcy i trudno sobie wyobrazić, że mogłoby być jeszcze gorzej. Należy założyć, że sytuacja w tabeli po rundzie nie będzie kolorowa i nawet te puchary się powoli oddalają. Dwa mecze z Piastem, który – można powiedzieć – jest naszym konkurentem w walce o utrzymanie, będą ważyły nie sześć, ale może i dwanaście punktów. Niedobrze, by drużyna wchodziła w nową rundę z tak dużą stratą - powiedział Leśnodorski na antenie Weszło TV.
Jest on bardzo zdziwiony faktem, że Legia Warszawa wciąż nie zatrudniła nowego trenera.
- Zupełnie niezrozumiałe dla mnie jest to, że można trwać kolejny tydzień w sytuacji, która ewidentnie jest dla klubu niekorzystna i obciążająca. Ostatnie mecze – zarówno pucharowy, jak i ligowy – wszyscy widzieliśmy. Wyniki są zgodne, można powiedzieć, z oczekiwaniami. Jednak taki klub jak Legia nie powinien sobie na to pozwalać. Dalej nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego Legia nie może tej sytuacji z Rakowem po prostu zamknąć finansowo - dodał Leśnodorski.
Przyznał on też komentując nieskuteczność Milety Rajovicia i fatalne pudło z końcówki meczu z Motorem Lublin (1:1), że piłkarze Legii Warszawa nie wytrzymują mentalnie fatalnej sytuacji w klubie.
- Jeśli zawodnicy, którzy mają strzelać bramki, nie strzelają do pustej i nie mają gola na koncie w dziesięciu meczach z rzędu to... Piłka nożna polega na strzelaniu bramek. Piłkarze, którzy są w Legii, powinni takie rzeczy potrafić. Natrafiłem na ciekawy komentarz, że taki Nikolić z jednej sytuacji zmarnowanej przez Rajovicia strzeliłby cztery bramki. I nie wymaga to specjalnie wielkich umiejętności, by taką sytuację wykończyć. Dziecko by mogło tę bramkę zdobyć, a Rajović tego nie zrobił. Nie dlatego, że nie umie. Dlatego, że cała sytuacja mentalna tego klubu i drużyny jest taka, że on nie był w stanie zrobić czegoś, co jest tak proste - powiedział Leśnodorski.
Cały jego komentarz odnośnie sytuacji w Legii Warszawa można zobaczyć w linku poniżej.
Legia Warszawa obecnie nie wygrała aż ośmiu meczów z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Szansę na pierwsze zwycięstwo od 23 października (2:1 z Szachtarem Donieck) będzie miała w sobotę, 6 grudnia (godz. 20.15). Wtedy warszawianie zagrają na wyjeździe z Piastem Gliwice.
Zobacz także: Koszmar w Lechu. Trener zabrał głos. Nie ma dobrych wieści
Zapraszamy Państwa na relację na żywo z meczów Legii Warszawa na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

1 miesiąc temu
21


English (US) ·
Polish (PL) ·