Legenda nie może uwierzyć po meczu Barcelony. "Cztery manekiny"

1 miesiąc temu 24

FC Barcelona przystępowała do spotkania z Chelsea w bardzo dobrych nastrojach. Mistrzowie Hiszpanii w sobotę rozgromili na Camp Nou Athletic Bilbao 4:0. Jedną z bramek zdobył Robert Lewandowski. W dodatku Real Madryt potknął się w starciu z Elche (2:2), co oznaczało, że podopieczni Hansiego Flicka tracą w tabeli już tylko punkt do odwiecznego rywala. We wtorek "The Blues" sprowadzili Barcelonę na ziemię. 

Zobacz wideo Papszun nowym trenerem Legii? Kosecki: Nie brałem tego pod uwagę, ale byłbym zadowolony

Shearer mówi wprost. "Cztery manekiny"

Najprawdopodobniej Barcelona zagrała najgorszy mecz w sezonie. Nie wychodziło jej dosłownie nic. W dodatku jeszcze w pierwszej połowie z boiska wyleciał Ronald Araujo. Londyńczycy tymczasem punktowali drużynę przeciwną. Ostatecznie zasłużenie triumfowali 3:0.

Uwagę kibiców mogła zwrócić szczególnie kiepska postawa "Dumy Katalonii" w defensywie. To już nie pierwszy mecz w tym sezonie, kiedy obrona była źle zorganizowana. Blaugrana pod wodzą Flicka gra wysoko, ustawia mnóstwo pułapek ofsajdowych i tym samym stąpa po cienkiej linie.

Zdziwiony fatalną jakością defensywy był Alan Shearer, legenda angielskiego futbolu, najlepszy strzelec w historii Premier League. 

- To jest absolutnie szalone, naprawdę! To tak, jakby stały tam cztery manekiny: "Jak chcecie to zrobić, chłopaki?". Trudno mi w to uwierzyć. Aż brak słów na to, jak łatwo Chelsea się przebijała - powiedział po meczu Shearer cytowany przez "Daily Mail".

Terminarz uratuje Barcelonę? 

Po pięciu kolejkach fazy ligowej Ligi Mistrzów Barcelona zgromadziła zaledwie siedem punktów. Dziury w defensywie podkreśla jej bilans bramek (12:10). Mistrzowie Hiszpanii tracą średnio dwa gole na mecz, co nie powinno się przytrafiać tak mocnej ekipie.

Przed środowymi spotkaniami Champions League Barcelona zajmuje 16. miejsce w tabeli. Wygląda jednak na to, że najtrudniejsze starcia ma za sobą. Przed nią teraz domowy pojedynek z Eintrachtem Frankfurt (9 grudnia), następnie wyjazdowy mecz ze Slavią Praga (21 stycznia) i ponownie potyczka na Camp Nou - z FC Kopenhagą (28 stycznia).

Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU

Przeczytaj źródło