Lara Gessler szczerze o cenach na święta. Tak skwitowała starsze pokolenie

1 miesiąc temu 20

Lara Gessler o cenach w swoich lokalach. Nie gryzła się w język


Lara Gessler to znana restauratorka, która zarządza restauracjami "U Fukiera" i "Słodki Słony" w Warszawie. Niestety, co roku podczas takich okazji jak święta czy inne okazje związane z kosztowaniem przysmaków, musi mierzyć się z krytyką proponowanych cen. I podczas najnowszej rozmowy z Kozaczkiem wyznała, czemu tak to wygląda:

"Ja tego nie odpieram, każdy głosuje portfelem i każdy je, to co chce, kupuje to, co chce, nikt nikogo nie zmusza. Już dawno nie jesteśmy najdroższą cukiernią czy restauracją, tylko my jesteśmy na afiszu, więc o nas się więcej mówi. No tak to jest. To jest część bycia w show-biznesie, musisz to brać na klatę".


Ewa Chodakowska o relacji z Lewandowską. Co myśli o diecie gwiazd?pomponik.pl


Lara Gessler o cenach. To dlatego są wysokie


Skąd więc biorą się ceny u Lary Gessler? Córka znanej restauratorki wyjaśniła, że nie oferuje tego, co większość lokali:

"Przychodzą do nas cukiernicy, którzy są w szoku, że trzeba rozbijać jajka, bo normalnie wszystko jest z kartonu, z proszku. No u nas tak nie jest. Jesteśmy bardzo retro i wszystkie produkty są prawdziwe, to kosztuje. Kostka masła kosztuje 11 złotych, więc o czym my mówimy. Jeśli do jednej baby dajemy 40 żółtek to jest 40 jajek... każdy wie, ile kosztuje 40 jajek" - podsumowała.

Lara uważa, że warto stawiać jakość nad częstotliwość spożywania przysmaków.

"Ja jestem zwolenniczką tego (...) że lepiej jest zjeść raz w miesiącu czy raz na trzy miesiące coś dobrego niż jeść ciastka na wagę z waniliną i margaryną. Takie jest moje podejście, każdy może podchodzić do tego, jak uważa. Mamy takie osoby, które nie są najbardziej majętne, ale chcą tej jakości raz na dłuższy czas" - mówiła.

Lara Gessler o starszym pokoleniu


Lara Gessler podkreśliła, że pokolenie jej rodziców bardzo często jeszcze wpada w pułapkę poszukiwania bogactwa, płynącego z ilości - nie jakości. Według niej wynika to z dawnego braku dostępności produktów na półkach.

"Uważam, że do nikogo nie można mieć pretensji, każdy robi jak uważa, każdy swoje deficyty wypełnia tak jak umie, tak jak potrzebuje" - skwitowała.

Czytaj też:

Lara Gessler dawno nie była taka szczera. To musiało się stać, by dziś była szczęśliwa

Płyną wieści zza zamkniętych drzwi domu Lary Gessler. Nie do wiary, co wyznała. "Szkoda mi każdego dnia"

Lara Gessler ma nowoczesną kuchnię. Takie detale mało komu by wpadły do głowy

Czytaj także:

Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.

Przeczytaj źródło