W PiS narasta bunt. Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin zorganizowali własne wigilie. Tymczasem Jacek Kurski ostro zaatakował byłego premiera.
Wewnętrzne tarcia w Prawie i Sprawiedliwości nie są dla nikogo tajemnicą. Media coraz częściej donoszą o konfliktach między poszczególnymi frakcjami. Oliwy do ognia dolały przedświąteczne spotkania.
Jak się okazuje, oprócz oficjalnej wigilii organizowanej przez kierownictwo partii, swoje własne spotkania zorganizowali Mateusz Morawiecki oraz Jacek Sasin.
Bunt w PiS. Morawiecki kontra Sasin i Czarnek
Główny spór toczy się o kierunek, w którym powinno iść PiS. Stronnicy byłego premiera proponują poszukiwanie głosów w centrum, natomiast tzw. maślarze, w gronie których znajdują się m.in. Jacek Sasin, Przemysław Czarnek oraz Patryk Jaki, proponują ostry skręt na prawo.
– W największym uproszczeniu są dwie wizje. Z jednej strony koncepcja partii, która radykalizuje przekaz, wchodzi w licytacje z innymi prawicowymi partiami. I druga koncepcja, nowoczesnej, konserwatywnej partii, która skupia się na projektach rozwojowych, ambitnych pomysłach na przyszłość Polski – wyjaśnił w rozmowie z TVN24 Michał Dworczyk.
W ocenie byłego szefa KPRM „dobrze, że taka dyskusja się pojawiła, jednak nie powinna się ona toczyć w mediach, ponieważ znajduje to odbicie w sondażowych spadkach PiS”.
Kurski atakuje Morawieckiego. Dworczyk reaguje
Europoseł PiS odniósł się również do wpisu Jacka Kurskiego, który wywołał burzę w mediach społecznościowych. Były prezes TVP ostro zaatakował Mateusza Morawieckiego. Stwierdził m.in. że były szef rządu działa na osłabienie PiS.
„Jeśli on jest szantażowany i kuszony jest kooptacją do władzy i osobistymi gwarancjami w zamian za rozbicie albo osłabienie prawicy, to jego obowiązkiem jest stanięcie w prawdzie i powiedzenie tego albo publicznie albo swojemu politycznemu zwierzchnikowi” – napisał Jacek Kurski.
Michał Dworczyk podkreślił, że „słowa Jacka Kurskiego o rzekomym szantażu to totalne bzdury”. – Przytaczanie wypowiedzi byłego prezesa TVP jest bez sensu, ponieważ on nie pełni dzisiaj żadnej funkcji w PiS. Nie warto odnosić się do tego typu niegrzecznych wypowiedzi – zaznaczył eurodeputowany PiS. – Jacek Kurski powinien skupić się na swojej pracy i nie zabierać głosu publicznie – dodał.
Czytaj też:
Trzecia wigilia w PiS wywołała burzę. Kaczyński grozi konsekwencjamiCzytaj też:
Mata odpalił polityczną bombę. Tak nazwał Nawrockiego







English (US) ·
Polish (PL) ·