Data utworzenia: 21 stycznia 2026, 14:00.
Prawie 10 tys. zł — tyle musi zapłacić za prąd proboszcz z małopolskiej parafii. Duchowny postanowił upublicznić finanse i pokazał, ile udało się zebrać od wiernych.
Ks. Józef Piwowarski z parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Spytkowicach w województwie małopolskim nie ukrywa przed wiernymi finansowych realiów prowadzenia kościoła. W niedzielę 18 stycznia poinformował na facebookowym profilu parafii o wysokości ostatniego rachunku za energię elektryczną.
Kwota robi wrażenie — 9 tys. 027 zł do zapłacenia w terminie do 12 stycznia 2026 r. To pokazuje, jak duże są koszty utrzymania świątyni w czasach rosnących cen energii.
Proboszcz nie ograniczył się jednak tylko do pokazania wydatków. Ujawnił również, ile parafianie zadeklarowali na ogrzewanie kościoła. W specjalnych kopertach zebrano 12 tys. 050 zł, a dodatkowe ofiary bez kopert wyniosły 5 tys. 013 zł.
Łącznie dało to sumę 17 tys. 603 zł. "Bóg zapłać" — podziękował wiernym duchowny. To pokazuje, że parafianie nie zostali obojętni na apel o wsparcie.
Ksiądz pokazał rachunki. Ujawnił, ile dali parafianie
Taka transparentność finansowa staje się coraz popularniejsza w polskich parafiach. Księża chcą pokazać wiernym, na co idą ich datki i jak wysokie są rzeczywiste koszty utrzymania świątyń.
Ks. Piwowarski regularnie publikuje informacje o finansach parafii. W listopadzie 2025 r. poinformował, że na inwestycje parafialne zebrano w kopertach 15 tys. 860 zł, a bez kopert 3 tys. 900 zł — łącznie 19 tys. 760 zł.
Parafie w Polsce utrzymują się głównie z dobrowolnych ofiar wiernych, darowizn oraz opłat za posługi religijne. Wsparcie otrzymują też z Funduszu Kościelnego finansowanego z budżetu państwa.
Źródło: Fakt.pl
Rynek pracy sezonowej w ferie. Zaskakujące możliwości i benefity
Sklep odbierze puszki i butelki. Sieć uruchamia odbiór bez wychodzenia z domu
Polacy dostali finansowe wsparcie od Lady Gagi. Wiadomo, co zrobią ze 100 tys. dolarów

9 godziny temu
1


English (US) ·
Polish (PL) ·