- Autorzy petycji postulują, aby rodzice dzieci do 13. roku życia pracowali 7 godzin na dobę i mieli prawo do dodatkowych 3 dni urlopu na każde dziecko, ale nie więcej niż 9 dni w roku
- - Chcemy rozwiązać kwestię uprawnień rodzicielskich kompleksowo, w ramach szerszej reformy - zapewnił na posiedzeniu Komisji ds. Petycji Piotr Gołębiewski z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
- Wskazał też, że zgłoszone propozycje będą wymagać przedyskutowania na forum Rady Dialogu Społecznego. - Nie możemy „wylać dziecka z kąpielą” - przestrzegał urzędnik
W Sejmie o skróceniu dnia pracy rodzicom
Polska zmaga się z poważnym kryzysem demograficznym. Zdaniem autorów petycji, którą rozpatrzyła 8 stycznia br. sejmowa Komisji ds. Petycji, poprawie dzietności sprzyjałyby zmiany w Kodeksie Pracy wprowadzające m.in. 7-godzinny dzień pracy dla rodziców dzieci do 13. roku życia oraz zwiększające ochronę pracowniczą kobiet w ciąży.
Na dowód petytorzy przywołali w piśmie wyniki badań Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) oraz CBOS wskazujące, że 22 proc. kobiet nie decyduje się na macierzyństwo z obawy, iż nie pogodzi pracy zawodowej z opieką nad dzieckiem, a "dodatkowe 13 proc. respondentek wyraża lęk przed utratą pracy po ciąży lub podczas urlopu macierzyńskiego".
Dlatego postulują zmiany w Kodeksie pracy, które skutkowałyby:
- przyznaniem rodzicom dzieci do 13. roku życia prawa do skróconego, 7-godzinnego dnia pracy;
- przyznaniem dodatkowych 3 dni urlopu rocznie na każde dziecko, jednak nie więcej niż 9 dni w roku. Koszty tego urlopu miałby pokrywać Fundusz Ubezpieczeń Społecznych;
- wprowadzeniem do katalogu otwartego zakazu dyskryminacji (w art. 11(3) Kodeksu pracy) zapisu wprost zakazującego dyskryminacji ze względu na „posiadanie dzieci”;
- wydłużeniem okresu ochronnego kobiet w ciąży i po urlopie macierzyńskim przed wypowiedzeniem z pracy o dodatkowe 3 miesiące;
- wydłużeniem okresu, na jaki ulega wydłużeniu umowa o pracę zawarta na czas określony lub okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży - o dodatkowe trzy miesiące, czyli do upływu trzech miesięcy od zakończenia urlopu macierzyńskiego (zmiana art. 177 par. 3 Kodeksu pracy).
- wprowadzeniem systemu wsparcia dla tworzenia i prowadzenia przyzakładowych żłobków i przedszkoli.
Ważne, aby nie „wylać dziecka z kąpielą”
Petycję na komisji zreferował poseł KO Krzysztof Bojarski, po czym zaproponował, by skierować dezyderat w jej sprawie do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Obecny na posiedzeniu Piotr Gołębiewski, naczelnik wydziału legislacji w Departamencie Prawa Pracy MRPiPS, podkreślił, że jest to jeden z wielu postulatów dotyczących rozszerzenia uprawnień rodzicielskich, jakie wpłynęły.
- Analizujemy wszystkie te propozycje. Z jednej strony musimy mieć na uwadze, że rzeczywiście istnieją pewne ograniczenia, z jakimi mierzą się rodzice w procesie wychowania dzieci, z drugiej - ważne jest, aby nie „wylać dziecka z kąpielą”, czyli nie doprowadzić do sytuacji, w której pracodawcy zaczną obawiać się zatrudniania kobiet i mężczyzn w wieku rozrodczym, uznając, że nie będą mogli w pełni korzystać z ich pracy - zwrócił uwagę Gołębiewski.
Przyznał, że resort nie pracuje obecnie nad zgłoszonymi w tej konkretnej petycji propozycjami, ale zapewnił, że potraktuje je jako głos w dyskusji i przeanalizuje możliwości zmiany przepisów prawa pracy.
- Chcielibyśmy rozwiązać kwestię uprawnień rodzicielskich kompleksowo, w ramach szerszej reformy, dlatego proponowalibyśmy nie skupiać się na tych konkretnych postulatach, tylko włączyć je do dyskusji. Włączymy je też do naszych analiz. Zgłoszone w petycji propozycje na pewno wymagałyby przedyskutowania na forum Rady Dialogu Społecznego, ze związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców - wskazał dodając, że postulat dotyczący tworzenia przyzakładowych żłobków spełnia poniekąd prowadzony program "Aktywny Maluch", wspierający samorządy w rozwoju instytucji opieki nad dziećmi do lat 3.
Posłowie jednogłośni
Przysłuchujący się dyskusji były poseł Sławomir Piechota zwrócił uwagę, że wybieranie punktowych rozwiązań może być ryzykowne, zwłaszcza jeśli resort prowadzi już prace nad rozszerzeniem uprawnień rodzicielskich.
- Dostępność żłobków, przedszkoli, świadczeń, to wszystko powinno tworzyć spójny mechanizm. Oczywiście nikt nie ma wątpliwości co do tego, że także dla Komisji do Spraw Petycji jest to ważna sprawa, ale nie powinna być w tym trybie rozstrzygana. Należałoby całość zgromadzonych materiałów w tej sprawie przekazać do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny - rekomendował.
Na takie rozwiązanie przystał przewodniczący Komisji Rafał Bochenek, jak i pozostali posłowie. W efekcie omawiana petycja zostanie przekazana pod obrady Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Ministerstwu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
- Z uwagi na rozległość proponowanych rozwiązań i znaczące reperkusje finansowe przekażmy petycję do właściwej komisji i do ministerstwa, aby w swojej pracy uwzględniło także postulaty płynące od obywateli (...) Nasza Komisja nie zajmuje się rozwiązaniami systemowymi w poszczególnych dziedzinach funkcjonowania państwa, a punktowymi korektami prawa - podsumował poseł Bochenek.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 dzień temu
7






English (US) ·
Polish (PL) ·