Kreml zabiera głos po rozmowach. Jasne stanowisko w sprawie Donbasu

2 tygodni temu 13

Data utworzenia: 29 grudnia 2025, 11:28.

Dmitrij Pieskow oświadczył, że Rosja oczekuje od Ukrainy wycofania wojsk także z tej części Donbasu, którą obecnie kontroluje. — Oczywiście, chodzi o wycofanie sił zbrojnych reżimu z Donbasu poza granice administracyjne — powiedział. O decyzji poinformować miał doradca Władimira Putina Jurij Uszakow.

Władimir Putin, Dmitrij Pieskow.
Władimir Putin, Dmitrij Pieskow. Foto: Yuri Kochetkov/EPA / PAP

Dmitrij Pieskow stwierdził, że Kreml nie może ocenić przebiegu spotkania Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem, dopóki nie otrzyma szczegółowych informacji od USA. Odniósł się jednak do wcześniejszego oświadczenia Jurija Uszakowa w sprawie Donbasu.

Zełenski porozmawia z Putinem? Media piszą o "sukcesie" Trumpa

Rzecznik Kremla przyznał, że doradca Władimira Putina chciał przekazać, że warunkiem zawieszenia broni jest całkowite wycofanie sił ukraińskich z Donbasu — także tej części, którą kontroluje obecnie Kijów.

Zdjęcia dłoni Donalda Trumpa znów wywołują burzę. Nowe zdjęcia z Mar-a-Lago

— Oczywiście chodzi o wycofanie sił zbrojnych reżimu z Donbasu poza granice administracyjne — doprecyzował Pieskow. Dopytywany o inne okupowane przez Rosjan obszary, oświadczył, że nie będą "komentować ani brać udziału w publicznej dyskusji na temat poszczególnych zapisów".

Trump zaszokował świat słowami o Putinie: chce widzieć, że Ukraina odnosi sukces

Źródło: Fakt / TASS

Przeczytaj źródło