Decyzja o rozwodzie Michała Koterskiego i Marceli Leszczak wywołała duże poruszenie, zwłaszcza że od ich ślubu minęło niespełna dwa lata. Para zna się od dziewięciu lat i niejednokrotnie rozstawała się oraz wracała do siebie, próbując jeszcze raz zbudować stabilny związek. Kilka miesięcy później okazało się jednak, że ich drogi ponownie się rozeszły - tym razem definitywnie. Pozew rozwodowy złożyła Marcela Leszczak, a informacja o terminie rozprawy ujrzała światło dzienne 24 listopada. Teraz aktor ujawnił kulisy rozwodu.
Zobacz wideo Schreiber pozostaje przy swoim nazwisku. Wierzy w przyjaźń z eks?
Michał Koterski szczerze o rozstaniu z Marcelą Leszczak. "Staramy się zaopiekować emocjami naszego syna"
W rozmowie z "Faktem" aktor podkreślił, że choć rozwód jest bolesnym doświadczeniem, stara się patrzeć na sytuację z dojrzałością i troską o dziecko. - Na szczęście, mimo że jest trud, mimo że jest rozwód… Nie ma o czym mówić - to zawsze jest porażka dwójki dorosłych ludzi. Dziecku rozpada się dom i tego nie można bagatelizować. To jest przede wszystkim dla mojego syna bardzo trudny moment. Więc ja przede wszystkim staram się i myślę, że jeśli można w ogóle w takiej sytuacji powiedzieć o czymś na plus, to jest to to, że ja i Marcela staramy się zaopiekować emocjami naszego syna - zaznaczył.
Koterski zwrócił także uwagę na to, jak nieodpowiedzialne potrafią być publiczne kłótnie znanych par. -Często obserwuję w mediach, jak ludzie się rozstają, i zawsze zadaję sobie pytanie: czy oni sobie nie zdają sprawy, że ich dzieci kiedyś to przeczytają? Trudno mi to zrozumieć. Jak można publicznie obrażać mamę swojego dziecka? Jak można stawiać komuś zarzuty, skoro jeszcze niedawno dzieliło się z nim jedno łóżko? I skoro to będzie zawsze rodzic twojego dziecka ukochanego? - mówił.
Michał Koterski ujawnił kulisy rozwodu. "Wszystko mamy dogadane"
Jak podkreślił aktor, ich rozstanie ma przebiec spokojnie i bez medialnych spięć. Para podjęła odpowiedzialne decyzje jeszcze przed rozpoczęciem sprawy sądowej. - Cieszę się, że udało nam się stanąć na wysokości zadania i że rozwodzimy się w zgodzie. Nie ma kłótni ani prania brudów publicznie czy medialnych spięć. Dziękuję Bogu, że ja mam w sobie ten rozum i że moja była żona - jeszcze teraźniejsza, bo pozew dopiero wpłynął, również go ma - tłumaczył.
Aktor ujawnił również, że dzięki wspólnym ustaleniom formalności mogą zakończyć się bardzo szybko. -Prawdopodobnie uda nam się zakończyć sprawę online, bo mamy wszystko dogadane przed rozwodem: porozumienia rodzicielskie i majątkowe. W takiej sytuacji sprawa odbywa się bez walki i zazwyczaj właśnie online - dodał.

1 miesiąc temu
24


English (US) ·
Polish (PL) ·