"Koszmarne spotkanie" w Kijowie ws. planu Trumpa. To usłyszeli od USA wysłannicy NATO

1 miesiąc temu 21

Podczas spotkania w Kijowie, na którym omawiano 28-punktowy plan pokojowy, panował "ponury nastrój". - To było koszmarne spotkanie - przezkazał rozmówca "The Guardian".

Wołodymyr Zełenski i Dan Driscoll Fot. REUTERS/Ukrainian Presidential Press Service

"Ponury nastrój" wśród uczestników rozmów

W piątek (21 listopada) w Kijowie odbyło się spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z sekretarzem armii USA. Po nim Dan Driscoll spotkał się z ambasadorami państw NATO. Jak donosi "The Guardian", powołując się na źródło, w pomieszczeniu panował "ponury nastrój". "Kilku europejskich ambasadorów kwestionowało treść umowy i sposób, w jaki Stany Zjednoczone prowadziły negocjacje z Rosją, nie informując o nich sojuszników" - podkreśla. Sekretarz armii Stanów Zjednoczonych Dan Driscoll miał im z kolei powiedzieć, że "żadne porozumienie nie jest idealne, ale musi zostać zawarte prędzej niż później".

"Koszmarne spotkanie" w Kijowie

- To było koszmarne spotkanie. Znów pojawił się argument o braku kart - przekazał jeden z informatorów "The Guardian". Ten "argument" pojawił się już w lutym podczas spotkania Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Doszło wówczas do awantury, podczas której prezydent USA mówił prezydentowi Ukrainy m.in., że "nie ma kart" [przetargowych, żeby zakończyć wojnę - red.]. - Nie podoba mu się ten układ? Musi go polubić, a jeśli mu się nie spodoba, to, wiecie, powinni po prostu walczyć dalej - mówił w miniony piątek prezydent USA o ukraińskim przywódcy. 

Zobacz wideo Rosjanie do aktów dywersji biorą Ukraińców, żeby jątrzyć

W Genewie kluczowe rozmowy

W niedzielę (23 listopada) w Genewie mają odbyć się kluczowe rozmowy w sprawie amerykańskiego planu pokojowego. W spotkaniu z udziałem przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Ukrainy mają wziąć udział także doradcy bezpieczeństwa narodowego z Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Nie wiadomo, czy jeszcze ktoś z Unii Europejskiej weźmie udział w rozmowach. 

Europa ma zastrzeżenia do planu USA

- Ten plan nie był negocjowany z Europejczykami - skomentował prezydent Francji Emmanuel Macron. - Ta wojna może być zakończona tylko za zgodą Ukrainy i Europy, bo to jest wojna na europejskim kontynencie - podkreślał kanclerz Niemiec Friedrich Merz. - 28-punktowy plan zawiera ważne elementy, ale wymaga jeszcze wielu zmian - tak z kolei mówił premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Nie do zaakceptowania dla Europy są żądania, by Ukraina oddała Rosji część ziem, by zredukowane zostały ukraińskie siły zbrojne, by Kijów zrezygnował z wejścia do NATO. Są też elementy dotyczące bezpośrednio Europy - zapisy o warunkach przystąpienia Ukrainy do Unii, zniesienie sankcji gospodarczych na Rosję czy możliwość odzyskania przez Moskwę zamrożonych rosyjskich aktywów, które są zdeponowane w większości w Europie.

Czytaj także:Szokujące słowa Brauna. Politolog: Trudno mówić o przekraczaniu granic, bo ich po prostu nie ma.

Źródła:"The Guardian", IAR

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło