Koszmar w Lechu. Trener zabrał głos. Nie ma dobrych wieści

1 miesiąc temu 22

Niels Frederiksen, trener Lecha Poznań skomentował kontuzje swoich piłkarzy po pucharowym meczu z Piastem Gliwice. Szkoleniowiec nie przekazał dobrych wieści dla poznańskich kibiców.

uraz Thordarsona Screen TVP Sport

Piłkarze Lecha Poznań w środowy wieczór awansowali do ćwierćfinału Pucharu Polski. Poznaniacy wygrali na wyjeździe z inną drużyną występującą w PKO BP Ekstraklasie - Piastem Gliwice 2:0 (1:0). Gole dla zwycięzców zdobyli Mikael Ishak (44.) i Yannick Agnero (69.). Ich zwycięstwo zmąciła kontuzja kolana Islandczyka Gisliego Thordarsona, który pojawi się na boisku w 23. minucie, ale musiał opuścić w 68. 

Zobacz wideo Transfer Marcina Bułki upadł w ostatniej chwili! Wstrząsająca historia

Koszmar w Lechu Poznań. Trener zabrał głos

"W 65. minucie zaczął się dramat Thordarsona. Próbując zatrzymać Erika Jirkę wślizgiem, "zostawił" za sobą kolano, a po interwencji nie podnosił się z murawy. Został z niej zniesiony przez medyków i zapowiada się na dłuższą pauzę - piłkarz schował twarz w dłoniach, jakby wiedząc, co go czeka" - pisał o tym Hubert Rybkowski ze Sport.pl. 

Na temat kontuzji Filipa Jagiełły (jeszcze w pierwszej połowie) oraz Thordarsona głos zabrał Niels Frederiksen, trener Lecha Poznań.

- Jeszcze nie wiemy, ale myślę, że uraz Filipa nie jest poważny. Nie wiem, czy będzie gotowy na niedzielny mecz z Cracovią, czy może będzie potrzebował 7-10 dni odpoczynku. W przypadku Gisliego też nie mamy jeszcze wiedzy, ale tutaj jesteśmy nieco bardziej zaniepokojeni. Wiemy, że chodzi o kolano, za dzień lub dwa powinniśmy mieć więcej informacji. Trzymamy kciuki, żeby nie było to nic poważnego - przyznał Niels Frederiksen. 

Zobacz także: Wystarczyło 45 minut. Tak Włosi podsumowali Zielińskiego

Thordarson w tym sezonie zagrał w 18 spotkaniach. Jego bilans jest słabiutki - tylko jedna bramka i zero asyst. 

Lech Poznań w niedzielę wróci do PKO BP Ekstraklasy. W 18. kolejce rozgrywek zmierzy się na wyjeździe z Cracovią. Początek meczu o godz. 14.45. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło