- Reklama piwa, w której znany aktor kojarzony m.in. z serialem "Rodzinka.pl" wcielił się w postać Świętego Mikołaja, wywołała kontrowersje
- Były szef PARPA Krzysztof Brzózka w rozmowie z Rynkiem Zdrowia mówi bez ogródek: dno zostało przebite
- Z kolei Dominik Kuc z fundacji GrowSPACE wskazuje na normalizowanie alkoholu w świątecznym kontekście
- Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poleciła natychmiast przerwać emisję reklamy. Do regulatora wpłynęło ponad 20 skarg, a Rada twierdzi, że doszło do naruszenia ustawy o radiofonii i telewizji
- KRRiT przekazała, że przewodnicząca zleciła kontrolę reklamy. - Nie ma zgody KRRiT na obrazę wartości, zaś dobro społeczne podlega ochronie - wskazała dr Agnieszka Glapiak, przewodnicząca KRRiT
- Resort zdrowia przypomina, że w Sejmie jest projekt, który zakazuje reklamy piwa
Tomasz Karolak w przebraniu Świętego Mikołaja promuje piwo. "Dno zostało przebite"
Reklama jednej z marek piwa, w której znany aktor wcielił się w postać Świętego Mikołaja, a choinka zbudowana jest z pustych butelek po piwie, wywołała olbrzymie kontrowersje.
- Myślałem swego czasu, że sposób reklamowania piwa osiągnął pewne dno, gdy reklamy były w konwencji bajki dla dzieci. Ale z tego się w jakimś stopniu wycofano. Zostały reklamy niezbyt mądre, na poziomie Ferdka Kiepskiego z "mocnym fullem: w ręku. To przerażające. Jednak to, co się wydarzyło przed świętami, ta ostatnia reklama, to jest skandal wyjątkowy. To dno zostało przebite - uważa były dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Krzysztof Brzózka.
- To jest wyjątkowa podłość. Zwykle święta i choinka wszystkim dzieciom kojarzy się z czymś sympatycznym, przyjemnym. Nawet w tych rodzinach, w których życie jest trudne, czy dzieciom, które mają pijanych ojców lub matki. Właściwie wszyscy - i dzieci, i dorośli - chcemy kojarzyć święta, Mikołaja i choinkę z czymś dobrym, wyjątkowym, sympatycznym. No to mamy bezczeszczenie tego wizerunku. To jest coś niebywałego: choinka złożona z butelek po piwie i pijany Mikołaj, który przyniósł niby prezent, ale w rezultacie sam go wychlał - dodaje Krzysztof Brzózka.
Według niego jest to złamanie wszelkich możliwych zasad.
Jak zauważa, czytając komentarze dotyczące tej reklamy, wstrząsające jest dla niego to, że wśród osób dorosłych, które mają swoje traumy z dzieciństwa, skrywane przeżycia związane z alkoholem, związane często ze świętami, przepracowane lub nie, po obejrzeniu reklamy te wspomnienia wracają.
- Więc to jest wyjątkowo podłe, wyjątkowo szkodliwe - podkreśla.
Brzózka wyraził nadzieję, że Rada Etyki Mediów czy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podejmą stosowne działania i nałożą kary na firmę, która zleciła taką produkcję i emisję. Na razie KRRiT wezwała do wststrzymania reklamy i zleciła kontrolę.
- Czas najwyższy, żeby to, co jest w tej chwili w Sejmie dyskutowane, to co jest proponowane we wszystkich trzech projektach ustaw będących w Parlamencie oraz w petycjach kierowanych do Parlamentu, żeby po prostu zakazać tych reklam - przekonuje Krzysztof Brzózka.
"Takiej AlkoPolski ja się nie spodziewałem"
Jak dodaje, jesteśmy przez producentów alkoholu postrzegani i pokazywani w reklamach „jako jedna wielka rodzina Ferdków Kiepskich z mocnym fullem w ręku i do tego jeszcze z pijanym Mikołajem”. - To się nie mieści w głowie – alarmuje.
- Takiej AlkoPolski ja się nie spodziewałem. Nie spodziewałem się, że tyle złego można wyprodukować, tyle złego w przestrzeni publicznej może się wydarzyć. To jest po prostu cyniczna podłość. To nie jest przesuwanie granicy moralnej, bo twórcy takich reklam i akceptujący to producenci piwa tej granicy nie mają. Zapewne cieszą się, bo takiej klikalności jak ta reklama chyba w innej sytuacji by nie osiągnęli - uważa Krzysztof Brzózka.
Przypomina, że 8 stycznia w Sejmie zaplanowano posiedzenie połączonych komisji gospodarki i rozwoju oraz zdrowia. Posłowie mają rozpatrzyć informację o proponowanych zmianach legislacyjnych ukierunkowanych na ograniczenie spożycia alkoholu i mających wpływ na zdrowie publiczne i gospodarkę.
"Święta nie powinny pachnieć alkoholem, tylko choinką i domowym ciepłem"
Także Dominik Kuc z fundacji GrowSPACE jest w "szoku", jak nachalna może być reklama piwa w świątecznym okresie.
- Święta nie powinny pachnieć alkoholem, tylko choinką i domowym ciepłem. Jestem w szoku, jak nachalna może być promocja i reklama napojów z procentami w okresie świąt i nowego roku. Mikołaj z butelką piwa w ręku zawsze powinien niepokoić, w szczególności rodziców. Ta reklama ma bezpośredni wpływ na zdrowie młodych ludzi, ponieważ modeluje pewne zachowania najmłodszych, zachęca do sięgania po alkohol i wywołuje skojarzenia między ciepłem świąt a spożyciem napojów alkoholowych - ocenia Dominik Kuc.
Przypomina, że w grudniowym sondażu OGB dla GrowSPACE aż 85 proc. ankietowanych Polek i Polaków poparło proponowaną ustawę "o wychowaniu w trzeźwości" autorstwa Ministerstwa Zdrowia, w tym właśnie zakaz publicznej reklamy alkoholu. Z kolei 78 proc. ankietowanych chce, by walczyć z wczesną inicjacją alkoholową wśród dzieci i młodzieży.
- To jasny sygnał do zmian, a rzeczona reklama pokazuje, jak bardzo pilnie potrzebujemy zmian w prawie - podkreśla Kuc. - Jednocześnie chciałbym dodać, że okres świąteczny zawsze wiąże się ze wzmożoną liczbą kryzysów zdrowia psychicznego. Wiemy to z badań od lat. Czy naprawdę chcemy w tym czasie promować alkohol? To wpływa na kreowanie fałszywego obrazu świata, w którym atrakcyjny napój z procentami może zostać potraktowany jako rozwiązanie. To zwyczajnie niebezpieczne - ostrzega.
Ministerstwo Zdrowia przypomina o projekcie ustawy
O komentarz w sprawie reklamy poprosiliśmy również Ministerstwo Zdrowia. Wydział ds. Mediów Biura Komunikacji MZ w przesłanej do Rynku Zdrowia odpowiedzi wskazuje, że "obecnie procedowany jest projekt ustawy o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (UD 147), który przewiduje m.in. całkowity zakaz reklamy alkoholu, w tym piwa".
Dodaje, że do tego czasu, zgodnie z obowiązującym brzmieniem art. 131 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi:
1. Zabrania się na obszarze kraju reklamy i promocji napojów alkoholowych, z wyjątkiem piwa, którego reklama i promocja jest dozwolona, pod warunkiem, że:
1) nie jest kierowana do małoletnich;
2) nie przedstawia osób małoletnich;
3) nie łączy spożywania alkoholu ze sprawnością fizyczną bądź kierowaniem pojazdami;
4) nie zawiera stwierdzeń, że alkohol posiada właściwości lecznicze, jest środkiem stymulującym, uspakajającym lub sposobem rozwiązywania konfliktów osobistych;
5) nie zachęca do nadmiernego spożycia alkoholu;
6) nie przedstawia abstynencji lub umiarkowanego spożycia alkoholu w negatywny sposób;
7) nie podkreśla wysokiej zawartości alkoholu w napojach alkoholowych jako cechy wpływającej pozytywnie na jakość napoju alkoholowego;
8) nie wywołuje skojarzeń z:
a) atrakcyjnością seksualną,
b) relaksem lub wypoczynkiem,
c) nauką lub pracą,
d) sukcesem zawodowym lub życiowym.
2. Reklama i promocja piwa, o której mowa w ust. 1, nie może być prowadzona:
1) w telewizji, radiu, kinie i teatrze między godziną 6:00 a 20:00, z wyjątkiem reklamy prowadzonej przez organizatora imprezy sportu wyczynowego lub profesjonalnego w trakcie trwania tej imprezy;
2) na kasetach wideo i innych nośnikach;
3) w prasie młodzieżowej i dziecięcej;
4) na okładkach dzienników i czasopism;
5) na słupach i tablicach reklamowych i innych stałych i ruchomych powierzchniach wykorzystywanych do reklamy, chyba że 20 proc. powierzchni reklamy zajmować będą widoczne i czytelne napisy informujące o szkodliwości spożycia alkoholu lub o zakazie sprzedaży alkoholu małoletnim;
6) przy udziale małoletnich.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 tydzień temu
14





English (US) ·
Polish (PL) ·